Krwawy księżyc

Przybliżony czas czytania: 4 minuty.

I zobaczyłem, gdy otworzył szóstą pieczęć, a oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi i słońce stało się czarne jak włosiany wór, a księżyc stał się jak krew. Gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca niedojrzałe figi, gdy potrząśnie nim gwałtowny wiatr. I niebo ustąpiło jak zwój zrolowany, a każda góra i wyspa ruszyły się ze swoich miejsc. A królowie ziemscy i możnowładcy, i bogacze, i wodzowie, i mocarze, i każdy niewolnik, i każdy wolny ukryli się w jaskiniach i skałach górskich. I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka; Bo nadszedł wielki dzień jego gniewu. I któż może się ostać?” Obj 6:12-17.

red moon during night time

27 lipca 2018 roku miał być, według wielu chrześcijańskich futurystów (nie wszystkich!), dniem otwarcia szóstej pieczęci gniewu Boga. I mówią tak przy niemal każdym zaćmieniu księżyca, które ma miejsce mniej więcej co kilka lat. Do tego zaćmienia podeszli z większym przekonaniem, ponieważ tym razem księżyc przybrał kolor czerwony na blisko dwie godziny, co jest szczególnie długim okresem i dla naszego pokolenia wydarzeniem jednorazowym. Kolejny taki spektakl powinien mieć miejsce w przyszłym wieku. Futuryści trzymają dwa zasadnicze błędy interpretacyjne.

Czytaj dalej Krwawy księżyc