Binitarianizm

Przybliżony czas czytania: 30 minut.

Słowa binitarianizm autorzy Pisma Świętego nie używali. Podobnie słów trynitarianizm (trójca), tryteizm, unitarianizm, arianizm, sabelianizm i innych tego typu nie odnajdziemy w Biblii. Te określenia wówczas nie istniały, wszystkie natomiast są dziś terminami teologicznymi, czyli opisują Boga.

A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem” Mt 22:37.

Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi” Kol 3:1-2.

Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i teraz, i na wieczne czasy. Amen” 2P 3:18.

I zdumiewali się jego nauką, uczył ich bowiem jak ten, który ma moc, a nie jak uczeni w Piśmie” Mk 1:22.

Poznawanie Boga jest fascynujące. Tak samo dziś Duch Jezusa uczy o wszystkim, co dla człowieka jest ważne. Robi to inaczej niż wszyscy mędrcy tego świata. Teologia dostępna jest niemal na każdej karcie Nowego Testamentu, zaś w połączeniu ze Starym nie pozostawia wątpliwości w kwestii zobrazowania Boga. Jednak ludzie po śmierci apostołów zinterpretowali Boga na dziesiątki sposobów. Na wszystkie interpretacje były jakieś dowody biblijne, niektóre silniejsze, niektóre słabsze, dopuszczano się też delikatnych manipulacji w tekście biblijnym dla poparcia swoich przekonań. Jednak i z tym można sobie poradzić porównując przekłady lub korzystając z wersji interlinearnej Pisma Świętego, czyli treści dosłownej. Mając jednak sprzeczne doktryny można uznać, że:

  • Biblia nie jest natchniona przez Boga,
  • każda interpretacja teologiczna zawiera błędy lub sprzeczności.

Jeśli pierwszy punk jest prawdą, to dowolna doktryna teologiczna ostatecznie nie ma znaczenia, bo wypływa z książki, w której sprzeczności są dopuszczalne. Jednak przez wiarę chrześcijanin wie, że Biblia jest spójnym objawieniem Bożym. Drugi punkt jest słuszny, w najlepszym wypadku tylko jedna z doktryn może być prawdziwa, ta która  przechodzi próbę weryfikacji Słowem Bożym.

Temat jest złożony, bo materiału dochodzeniowego w Biblii jest bardzo dużo, ale poddając analizie naukowej treść zawartą w Pismach, wnioski są zaskakująco proste. Treści tu zawarte są moim wyznaniem wiary, jakie otrzymałem z modlitwy przez Ducha Bożego, czerpiąc dowody tylko z Biblii. Nie wiążę się ściśle z doktryną binitariarną, przywołuję ją jedynie po to, aby uporządkować dla ciebie, drogi czytelniku, ogólny kształt opisywanej tu teologii. Na świecie istnieje niewiele kościołów głoszących doktrynę binitariarną, a w Polsce znany jest mi jeden. Różnice poglądów wewnątrz tej doktryny są niemal niezauważalne. Moja wiara pasuje najlepiej do tego modelu teologicznego, więc otrzymujesz okazję zapoznać się z niepopularnym wśród chrześcijan binitarianizmem.

Ja i Ojciec jedno jesteśmy. (…) Jeśli nie wykonuję dzieł mego Ojca, nie wierzcie mi. A jeśli wykonuję, choćbyście mnie nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i uwierzyli, że Ojciec jest we mnie, a ja w nim. (…) Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę. Nie będzie bowiem mówił sam od siebie, ale będzie mówił to, co usłyszy, i oznajmi wam przyszłe rzeczy. On mnie uwielbi, bo weźmie z mojego i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że weźmie z mojego i wam oznajmi J 10:30, 37-38, 16:13-15.

W tym czasie Jezus powiedział: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te sprawy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom. Tak, Ojcze, gdyż tak się tobie upodobało. Wszystko zostało mi dane od mego Ojca i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” Mt 11:25-27.

Nam zaś Bóg objawił to przez swojego Ducha. Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga. Bo kto z ludzi wie, co jest w człowieku oprócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak samo i tego, co jest w Bogu, nikt nie zna, oprócz Ducha Bożego. My zaś nie przyjęliśmy ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, żebyśmy wiedzieli, które rzeczy są nam od Boga darowane. A o tym też mówimy nie słowami, których naucza ludzka mądrość, lecz których naucza Duch Święty, stosując do duchowych spraw to, co duchowe. Lecz cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego. Są bowiem dla niego głupstwem i nie może ich poznać, ponieważ rozsądza się je duchowo. Człowiek duchowy zaś rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Kto bowiem poznał umysł Pana? Kto go będzie pouczał? Ale my mamy umysł Chrystusa” 1Kor 2:10-16.

Wybrałem kilka z blisko tysiąca fragmentów biblijnych opisujących Boga. Widzimy w nich relację dwóch osób, Boga Ojca i Syna Bożego. Dostrzegłem, że ich relacja jest dobrym punktem wyjścia do całej teologii. Zauważmy, nie ma tu trzeciej równej osoby Bożej z tzw. trójcy, Ducha Świętego. Jak to się stało, że Duch Boży nie zna Ojca i Syna. Według mnie zna, bo jest z Ojca i Syna, jest ich esencją, ale nie jest osobą. Tak jak duch ludzki wie wszystko o danym człowieku, sam osobą nie będąc. Duch ludzki to całokształt wiedzy, uczuć, myśli, światopoglądu człowieka, jego umysł. Duch Święty jest bezosobową mocą Bożą działającą wśród tych, którzy zaufali Jezusowi. Poznanie Ojca i Syna jest za sprawą obecności Boga w nas, czyli przez Jego Ducha. Jeszcze raz, Jezus powiedział, że zna się tylko z osobą Ojca (nie osobą Ducha, przecząc tym samym trójcy równych osób), zaś Paweł opisuje, że Duch wie wszystko o Bogu. Czy zatem Jezus się mylił, wprowadzał w błąd? Nie ma takiej możliwości. Paweł po prostu nie pisał o osobie Ducha Świętego. Dalsza lektura przybliży tą teologię, nie zostawiając wątpliwości.

Biblia wskazuje, że Bóg jest jeden, który jest duchem. Bóg jest rodziną, od początku jako Ojciec i Syn, a potem każdy, kto wierzy w imię Syna Bożego. Autorzy Biblii często używają słowa Bóg w odniesieniu tylko do Ojca i sporadycznie pisząc wprost o Synu, Jezusie Chrystusie. Są to dwie osoby jednego ducha. Czy tego jednego Ducha Świętego? Pisma Biblii nie były spisane z uwzględnieniem dużych liter, zaś hebrajskie słowo „ruwach” i greckie „pneuma” na określenie ducha, są stosowane zarówno do opisu Ducha Świętego oraz innych duchów świata. Nie ma żadnego biblijnego uzasadnienia, aby odpowiedzieć na pytanie przecząco, bowiem argumenty wspierają takie pojmowanie Boga. Ojciec i Syn to dwie osoby złożone z Ducha Świętego. Innymi słowy, Bóg Ojciec i Syn Boży są Duchem Świętym. Rzeczywistym komponentem osoby Bożej jest Duch Święty. Każdy kto narodzi się z Ducha Świętego wchodzi do powiększającej się rodziny Bożej. A dlaczego Duch Święty nie jest osobą? Gdyby był osobą, to jak zdefiniowalibyśmy ducha?! Wszystko musiałoby mieć komponent materialny, a doskonale wiemy, że Boga nikt nigdy nie widział, ponieważ jest… Duchem! Mimo wszystko Ojciec ma postać, Syn ma postać, aniołowie też mają ciała duchowe. Do królestwa niebieskiego może wejść tylko ciało duchowe, nawrócone, czyli zrodzone z Boga. Biblia uczy również o Bożej hierarchii. Zajrzyjmy w końcu do Pism.

A wołając donośnym głosem, powiedział: Cóż mam z tobą, Jezusie, Synu Boga najwyższego? Zaklinam cię na Boga, abyś mnie nie dręczył. (…) A Jezus mu odpowiedział: Pierwsze przykazanie ze wszystkich jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden. Będziesz więc miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, całym swym umysłem i z całej swojej siły. To jest pierwsze przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Nie ma innego przykazania większego od tych” Mk 5:7, 12:29-31.

To powiedziawszy, Jezus podniósł swoje oczy ku niebu i rzekł: Ojcze, nadeszła godzina. Uwielbij swego Syna, aby też twój Syn uwielbił ciebie; Jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał życie wieczne tym wszystkim, których mu dałeś. A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja uwielbiłem ciebie na ziemi i dokończyłem dzieła, które mi dałeś do wykonania. A teraz ty, Ojcze, uwielbij mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim powstał świat (…) Jezus do niej powiedział: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do mego Ojca. Ale idź do moich braci i powiedz im: Wstępuję do mego Ojca i waszego Ojca, i do mego Boga, i waszego Boga” J 17:1-5, 20:17.

Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości. Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki” Rz 1:18-20.

Jedyny mający nieśmiertelność i mieszkający w światłości niedostępnej, którego żaden z ludzi nie widział ani widzieć nie może; jemu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen” 1Tm 6:16.

Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, ale kto się narodził z Boga, zachowuje samego siebie, a zły go nie dotyka. Wiemy, że jesteśmy z Boga, a cały świat tkwi w niegodziwości. A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym. Dzieci, wystrzegajcie się bożków. Amen” 1J 5:18-21.

Bóg Ojciec to jedyny najwyższy prawdziwy Bóg, twórca wszystkiego co widzialne i niewidzialne. Jego moc i bóstwo jest niepojęte dla niewiernych. Bóg i Ojciec są synonimami. Gdy Jezus mówi o Ojcu, mówi o Bożej rodzinnej relacji jaka ich łączy, Ojciec-Syn. Gdy Jezus mówi o Bogu wyraża niewątpliwie to samo, wyobraźnia odbiorcy co najwyżej schodzi z osoby Ojca na wszechmoc tej Bożej postaci. Bóg jest nieśmiertelny i jest to atrybut ważny w dalszych rozważaniach. Póki co, fragment z pierwszego listu Jana pokazuje, że Jezus przyszedł objawić pełną prawdę o Bogu, ale równocześnie apostoł wyraził się jasno – Jezus Chrystus jest Bogiem. Zaraz także przeczytasz, że rodzinna relacja jest dla Jezusa fundamentalna, na początek z ewangelii według Jana, jak Boże ojcostwo jest tylko dla tych, co miłują Syna Bożego.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie się stało, a bez niego nic się nie stało, co się stało. (…) Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam o nim opowiedział. (…) Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli, dał moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w jego imię; Którzy są narodzeni nie z krwi ani z woli ciała, ani z woli mężczyzny, ale z Boga. A to Słowo stało się ciałem i mieszkało wśród nas (i widzieliśmy jego chwałę, chwałę jako jednorodzonego od Ojca), pełne łaski i prawdy (…) Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. (…) Jezus mu odpowiedział: Tak długo jestem z wami, a nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca. Jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Nie wierzysz, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słów, które ja do was mówię, nie mówię od samego siebie, lecz Ojciec, który mieszka we mnie, on dokonuje dzieł. Wierzcie mi, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie. Przynajmniej z powodu samych dzieł wierzcie mi. (…) Jezus im powiedział: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, gdyż ja od Boga wyszedłem i przyszedłem, a nie przyszedłem sam od siebie, ale on mnie posłał. (…) Potem powiedział do Tomasza: Włóż tu swój palec i obejrzyj moje ręce, wyciągnij swoją rękę i włóż ją w mój bok, a nie bądź bez wiary, ale wierz. Wtedy Tomasz mu odpowiedział: Mój Pan i mój Bóg! Jezus mu powiedział: Tomaszu, uwierzyłeś, ponieważ mnie ujrzałeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” J 1:1-3, 12-14, 18, 3:16-17, 8:42, 14:9-11, 20:27-29.

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem w miejscach niebiańskich w Chrystusie. Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości. Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli; Dla uwielbienia chwały swojej łaski, którą obdarzył nas w umiłowanym; W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów, według bogactwa jego łaski” Ef 1:3-7.

On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia. Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko istnieje dzięki niemu. On też jest głową ciała – kościoła; on jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy; Ponieważ upodobał sobie Ojciec, aby w nim zamieszkała cała pełnia” Kol 1:15-19.

Lecz do Syna mówi: Twój tron, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwości jest berło twego królestwa. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość, dlatego namaścił cię, o Boże, twój Bóg olejkiem radości bardziej niż twoich towarzyszy. (…) Mając więc wielkiego najwyższego kapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się naszego wyznania. Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu. (…) Patrząc na Jezusa, twórcę i dokończyciela wiary, który z powodu przygotowanej mu radości wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga” Hbr 1:8-9, 4:14-15, 12:2.

Któż jest kłamcą? Czy nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, który wypiera się Ojca i Syna. Każdy, kto wypiera się Syna, nie ma i Ojca. Kto zaś wyznaje Syna, ma i Ojca” 1J 2:22-23.

Już we wcześniejszym fragmencie z ewangelii według Marka widzieliśmy, że Jezus jest Synem Boga Ojca. On istnieje z Bogiem wiecznie i jako Słowo z woli Ojca stał się człowiekiem i został nazwany Jezusem Chrystusem, oczekiwanym Mesjaszem. Tak stał się żywym obrazem Boga niewidzialnego. Przez wiarę w Syna Bożego zyskaliśmy odkupienie grzechów i zbawienie do życia wiecznego. To dzięki Chrystusowi powstał świat, On też jest dokończycielem naszej wiary i siedzi po prawicy Boga Ojca. Jezus jest drugą osobą Boga i przez Niego mamy przystęp do Bożej rodziny. Spójrzmy, co napisał apostoł Paweł w liście do Efezjan.

Dlatego zginam swoje kolana przed Ojcem naszego Pana Jezusa Chrystusa; Od którego cała rodzina na niebie i na ziemi bierze swoją nazwę; Aby według bogactwa swej chwały sprawił, żeby wasz wewnętrzny człowiek był utwierdzony mocą przez jego Ducha; Aby Chrystus przez wiarę mieszkał w waszych sercach, abyście zakorzenieni i ugruntowani w miłości; Mogli pojąć wraz ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość, długość, głębokość i wysokość; I poznać miłość Chrystusa, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali napełnieni całą pełnią Boga. Temu zaś, który według mocy działającej w nas może uczynić o wiele obficiej ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy; Jemu niech będzie chwała w kościele przez Chrystusa Jezusa po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen” Ef 3:14-21.

Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie. Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa. I jesteście dopełnieni w nim, który jest głową wszelkiej zwierzchności i władzy. (…) Nie okłamujcie się wzajemnie, skoro zrzuciliście z siebie starego człowieka z jego uczynkami; A przyodzialiście się w nowego, który się odnawia w poznaniu na obraz tego, który go stworzył. Gdzie nie ma Greka ani Żyda, obrzezanego ani nieobrzezanego, cudzoziemca ani Scyty, niewolnika ani wolnego, ale wszystkim i we wszystkich Chrystus” Kol 2:8-10, 3:9-11.

A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki. Mój Ojciec, który mi je dał, większy jest od wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Wtedy Żydzi znowu porwali kamienie, aby go ukamienować. Jezus powiedział do nich: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków od mego Ojca. Za który z tych uczynków mnie kamienujecie? Odpowiedzieli mu Żydzi: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo, to znaczy, że ty, będąc człowiekiem, czynisz samego siebie Bogiem. Jezus im odpowiedział: Czy nie jest napisane w waszym prawie: Ja powiedziałem: Jesteście bogami? Jeśli nazwał bogami tych, do których doszło słowo Boże, a Pismo nie może być naruszone; To jakże do mnie, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, bo powiedziałem: Jestem Synem Bożym? Jeśli nie wykonuję dzieł mego Ojca, nie wierzcie mi. A jeśli wykonuję, choćbyście mnie nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i uwierzyli, że Ojciec jest we mnie, a ja w nim” J 10:28-38.

Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec, mówi Pan, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący. (…) Temu, kto zwycięży, dam zasiąść ze mną na moim tronie, jak i ja zwyciężyłem i zasiadłem z moim Ojcem na jego tronie. (…) I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec. Ja spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia. Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę dla niego Bogiem, a on będzie dla mnie synem” Obj 1:8, 3:21, 21:6-7.

Jak bowiem ciało jest jedno, a członków ma wiele i wszystkie członki jednego ciała, choć jest ich wiele, są jednym ciałem, tak i Chrystus. (…) Wy zaś jesteście ciałem Chrystusa, a z osobna członkami” 1Kor 12:12, 27

Będąc uczestnikiem Bożej rodziny chodzimy w miłości Ojca i Syna oraz otrzymujemy pełne poznanie jakie ma w sobie Chrystus. Bóg Ojciec i Syn Boży są jednością, wiemy to nie tylko z samych słów naszej Alfy i Omegi, Jezusa Chrystusa, ale również z dzielenia jednego tronu przez dwie osoby. Na tronie zasiadają też inni członkowie rodziny, wierni kościoła Chrystusa, stając się jednym ciałem z Bogiem. Jezus powiedział, że wierni są dla Niego synami, ale w innych fragmentach wiemy, że jesteśmy mu braćmi, córkami, siostrami i matkami, wszystko bowiem jest jednością w Bogu.

Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli, dał moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w jego imię; Którzy są narodzeni nie z krwi ani z woli ciała, ani z woli mężczyzny, ale z Boga” J 1:12-13.

A gdy on jeszcze mówił do ludzi, jego matka i bracia stanęli przed domem, chcąc z nim rozmawiać. I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić. Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił: Któż jest moją matką i kto to są moi bracia? A wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, powiedział: Oto moja matka i moi bracia! Kto bowiem wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką” Mt 12:46-50.

Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym? A co za porozumienie między świątynią Boga a bożkami? Wy bowiem jesteście świątynią Boga żywego, tak jak mówi Bóg: Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego nie dotykajcie, a ja was przyjmę. I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami – mówi Pan Wszechmogący” 2Kor 6:15-18.

Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich. Wypadało bowiem temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienie. Zarówno bowiem ten, który uświęca, jak i uświęceni, z jednego są wszyscy. Z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi” Hbr 2:9-11.

Boża rodzina nie jest biologiczną rodziną. Do Bożej rodziny zostaliśmy powołani przez wiarę w Chrystusa. Gdy Jezus określał Ojca najwyższym to wprowadził nas do wiedzy, że w tej jedności Boga panuje hierarchia. Spójrz poniżej i zobacz, że tak jak Ojciec jest ponad Synem Bożym, to Jezus Chrystus jest ponad wiernymi. Jeśli to jest zrozumiałe dla wielu chrześcijańskich kościołów, to zwykle już nie dostrzegają innej ważnej teologicznie kwestii. Mianowicie takiej, iż Jezus nie był w pełni Bogiem będąc na ziemi z misją zbawienia świata, czego wstęp już zdążyłeś zauważyć z fragmentu listu do Hebrajczyków. Nie tylko ten zapis, że Chrystus stał się mniejszy od aniołów, ale również inne biblijne fakty potwierdzają tą obserwację. Tu dla ogólnego rozważenia przytoczę fragment z listu do Filipian, jednak na stronie sobotni.blog zapoznasz się z szerszą argumentacją. Zaznaczę tylko, że Jezus od narodzin z Ducha Świętego i Marii do wniebowstąpienia nie mógł być w pełni Bogiem, ponieważ poza uniżeniem był śmiertelny, nie mógł czynić wszystkiego, modlił się do Boga, a nawet był kuszony do grzechu. Do kiedy Jezus jest u Ojca, ma tą samą chwałę, jaką miał przed wcieleniem i ma pełnię władzy, właściwą dla Boga.

Bądźcie moimi naśladowcami, jak i ja jestem naśladowcą Chrystusa. A chwalę was, bracia, za to, że we wszystkim o mnie pamiętacie i zachowujecie nauki tak, jak je wam przekazałem. Lecz chcę, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, a głową kobiety mężczyzna, a głową Chrystusa Bóg” 1Kor 11:1-3.

Niech będzie w was takie nastawienie umysłu, jakie też było w Chrystusie Jezusie; który, będąc w postaci Boga, nie uważał bycia równym Bogu za grabież; lecz ogołocił samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi; a z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca” Flp 2:5-11.

Znacie bowiem łaskę naszego Pana Jezusa Chrystusa, że będąc bogatym, dla was stał się ubogim, abyście wy zostali ubogaceni jego ubóstwem” 2Kor 8:9.

Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi” Mt 28:18.

Wiesz, że przez poznanie Słowa Bożego, zaufanie Chrystusowi, jesteś nazwany/a bogiem (niezależnie od wielkości litery, małą literę powtarzam za przekładem)? To nie mój pomysł, kilka akapitów wcześniej przytoczyłem słowa Jezusa, który tego naucza. Bez hierarchii, wierny byłby najwyższym Bogiem jak Ojciec, a tak oczywiście nie jest. Jezus po zmartwychwstaniu ponownie jest w chwale Ojca. Pamiętajmy, że Bóg jest Duchem. Chrześcijanie nie rozszerzają Bożej rodziny ciałem cielesnym, ale ciałem duchowym. Królestwo Boże nie jest dostrzegalne na sposób materialny, ono jest duchowe, wewnątrz nas, w tej niemierzalnej przestrzeni my jesteśmy w Bogu, a Bóg w nas. Nawet mamy nakaz czcić Boga w duchu. Dlatego Jezus, sam Pan z nieba, stał się ubogi i jako człowiek, biblijny drugi Adam, włączył nas do chwały swego wiecznego bogactwa, jakie jest w Bogu.

binitarianizm
Trzy doktryny teologiczne w chrześcijaństwie. Poszczególne schematy nie oddają dokładnego obrazu Boga, ponieważ Duch nie ma granic. Otrzymujesz tutaj poglądowe ujęcie graficzne Boga.

Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa” Gal 3:26.

Sieje się ciało cielesne, a jest wskrzeszane ciało duchowe. Jest ciało cielesne, jest też ciało duchowe. Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym. Jednak pierwsze nie jest to, co duchowe, ale to, co cielesne, potem duchowe. Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, drugi człowiek – sam Pan z nieba. Jaki jest ten ziemski, tacy i ziemscy; a jaki jest niebieski, tacy i niebiescy. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego, tak będziemy nosili obraz niebieskiego. To zaś mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć królestwa Bożego ani to, co zniszczalne, nie odziedziczy tego, co niezniszczalne” 1Kor 15:44-50.

Zapytany zaś przez faryzeuszy, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie. I nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto tam jest. Królestwo Boże bowiem jest wewnątrz was” Łk 17:20-21.

 „Ale nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu i w prawdzie. Bo i Ojciec szuka takich, którzy będą go czcić. Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić w duchu i w prawdzie. (…) Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: I wszyscy będą wyuczeni przez Boga. Każdy więc, kto słyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do mnie. Nie jakoby ktoś widział Ojca, oprócz tego, który jest od Boga; ten widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ma życie wieczne. (…) Kto wierzy we mnie, jak mówi Pismo, rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza. A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w niego. Duch Święty bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony” J 4:23-24, 6:44-47, 7:38-39.

Następnie powiedział: Oto przychodzę, abym spełniał twoją wolę, o Boże. Znosi pierwsze, aby ustanowić drugie. Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. A każdy kapłan staje codziennie do wykonywania służby Bożej, wiele razy składając te same ofiary, które nigdy nie mogą zgładzić grzechów. Lecz ten, gdy złożył jedną ofiarę za grzechy na zawsze, zasiadł po prawicy Boga” Hbr 10:9-12.

To właściwy moment, aby rozpocząć rozważanie o Duchu Świętym. W żadnym miejscu Biblii nie odnajdziemy, aby Duch zasiadał na tronie Bożym. Z całej Bożej rodziny zasiada tam Bóg Ojciec i po Jego prawicy Syn Boży. Udział w tronie mają również nagrodzeni wierni (co było przytoczone z obietnicy Jezusa). Trzeba przyznać, że doktryna trójcy o równorzędnych, współistotnych osobach Boga nie radzi sobie z obrazem tronu w niebie. Widać jedynie, że z tronu wypływa Duch, co jest zgodne z ogólną binitariarną doktryną, że jest to Boża moc w działaniu. Duch Święty jest emanacją Boga, esencją Jego mocy i umysłu. Chrześcijanie są zrodzeni przez Boga Duchem Świętym, dzięki czemu odnawiają się w myśli, wierze i postępowaniu. Jesteśmy uczestnikami boskiej natury poprzez działanie Ducha. Tym sposobem Ojciec i Syn mogą być wszystkim we wszystkich, powiększają swoją rodzinę w jednego Ducha. Część z tej charakterystyki była już zaprezentowana w powyższych fragmentach. Zachęcam do kontynuowania lektury, szczególnie do wychwycenia tego pięknego objawienia o Duchu i duchowości, jaki jest przedstawiony w liście Pawła do Rzymian. Zachęcam też do zastanowienia się nad pytaniem: czy Duch Święty jest najlepszym darem Bożym, jaki mogliśmy dostać w trakcie naszego śmiertelnego życia? Według mnie tak. Doświadczanie społeczności z osobą Boga Ojca i osobą Syna Bożego buduje moją wiarę i mam pełnię radości z otrzymanego życia wiecznego, które jest we mnie, duchowo, przez działanie Bożej mocy rozpalającej me serce. Duch mieszka w wiernych, a nie w świątyniach ręką zbudowanych.

I pokazał mi czystą rzekę wody życia, przejrzystą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka” Obj 22:1.

Z tego powodu przypominam ci, abyś rozniecił dar Boży, który jest w tobie przez nałożenie moich rąk. Nie dał nam bowiem Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i zdrowego umysłu” 2Tm 1:6-7.

Wtedy Piotr powiedział do nich: Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich, którzy są daleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg (…) Najwyższy jednak nie mieszka w świątyniach uczynionych ręką, jak mówi prorok: Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem moich stóp. Jakiż dom mi zbudujecie, mówi Pan, albo gdzie jest miejsce mego odpoczynku?” Dz 2:38-39, 7:48-49.

Kto zaś się łączy z Panem, jest z nim jednym duchem. (…) Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, a którego macie od Boga, i nie należycie do samych siebie?” 1Kor 6:17, 19.

Lecz teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem, on, który z obydwu uczynił jedno i zburzył stojący pośrodku mur, który był przegrodą; Znosząc przez swoje ciało nieprzyjaźń, prawo przykazań wyrażone w przepisach, aby z dwóch stworzyć w samym sobie jednego nowego człowieka, czyniąc pokój; I aby pojednać z Bogiem obydwu w jednym ciele przez krzyż, zgładziwszy przez niego nieprzyjaźń. A gdy przyszedł, zwiastował pokój wam, którzy byliście daleko, i tym, którzy byli bliscy. Przez niego bowiem my, obie strony, mamy przystęp w jednym Duchu do Ojca. A więc nie jesteście już więcej obcymi i przybyszami, ale współobywatelami z świętymi i domownikami Boga; Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus; Na którym cała budowla razem zespolona rośnie w świętą świątynię w Panu; Na którym i wy razem się budujecie, aby być mieszkaniem Boga przez Ducha” Ef 2:13-22.

Łaska i pokój niech się wam pomnożą przez poznanie Boga i Jezusa, naszego Pana; Jako że jego Boska moc obdarzyła nas wszystkim, co potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał do chwały i cnoty. Przez to zostały nam dane bardzo wielkie i cenne obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami Boskiej natury, uniknąwszy zepsucia, które wskutek pożądliwości jest na świecie” 2P 1:2-4.

Ci bowiem, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne, ale ci, którzy żyją według Ducha, myślą o tym, co duchowe. Gdyż zamysł ciała to śmierć, ale zamysł Ducha to życie i pokój; Dlatego, że zamysł ciała jest nieprzyjacielem Boga, bo nie poddaje się prawu Bożemu, gdyż i nie może. Ci więc, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu. Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do niego nie należy. Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a duch jest żywy z powodu sprawiedliwości. A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka. Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami, ale nie ciała, abyśmy mieli żyć według ciała. Jeśli bowiem żyjecie według ciała, umrzecie, ale jeśli Duchem uśmiercacie uczynki ciała, będziecie żyć. Wszyscy bowiem ci, którzy są prowadzeni przez Ducha Bożego, są synami Bożymi. Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch poświadcza naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi Bożymi. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko z nim cierpimy, abyśmy też z nim byli uwielbieni” Rz 8:5-17.

To  wyznanie wiary jeszcze wielokrotnie udowodnię na stronie sobotni.blog poprzez kolejne biblijne cytaty, równolegle podejmując polemikę z dwoma najpopularniejszymi wyobrażeniami Boga. Tym samym spoczywa na mnie obrona dwóch kwestii:

  • Jezus był i jest Bogiem, co jest w kontrze z unitariarną teologią,
  • przedstawić, że Duch Święty nie jest trzecią osobą Bożą, co jest w kontrze z dogmatem trynitarian (trójcy).

Wszystkie trzy poglądy – unitariarne, binitariarne, trynitariarne – łączy wiara, że Bogiem jest osoba Ojca. Czy w związku z tym, że najbliższy jest mi dogmat binitariarny, uważam, że trynitarianie i unitarianie nie są chrześcijanami? Przede wszystkim większość wiernych nie zastanawia się nad teologią. Ponadto dogłębne rozważania o Bogu w większości chrześcijańskich społeczności są zmarginalizowane do tego stopnia, że zaufanie sprowadza się do ogólnej wykładni lidera opartej na kilku fragmentach Pisma, np. Mt 28:19, 1J 5:7-8 po stronie wyznawców trójcy lub Ef 4:6, 1Tm 2:5 po stronie unitarian. Jedni i drudzy toczą ze sobą nieustanny spór, ponieważ nie dochodzą do głębi objawienia żywego Boga wyłożonego w Biblii. Binitarianizm zauważa nienaruszalne argumenty obydwu dogmatów (trynitarianizm, unitarianizm), równocześnie eksponuje ich błędy, a ponad wszystko jest odporny na domniemane ataki. Spytaj Ducha Świętego, z jakimi osobami Bożymi masz społeczność? Umiłowany apostoł Jan znał odpowiedź.

To, co było od początku, co słyszeliśmy, co widzieliśmy na własne oczy, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce, o Słowie życia; (Bo życie zostało objawione, a my je widzieliśmy i świadczymy o nim, i zwiastujemy wam to życie wieczne, które było u Ojca, a nam zostało objawione). To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem. A piszemy to wam, aby wasza radość była pełna.” 1J 1:1-4.

Uczniowie Jezusa mieli pełnię radości ze społeczności z Ojcem i Synem. I prawdą jest, że przez wspólnotę Ducha mieli taką szczęśliwą relację z dwoma nadrzędnymi osobami Boga, a także z braćmi w Chrystusie. Mając taką pełnię radości, czytam dalej, co napisał Jan.

 „A to jest jego przykazanie, abyśmy wierzyli w imię jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie, jak nam przykazał. Bo kto zachowuje jego przykazania, mieszka w nim, a on w nim. A wiemy, że w nas mieszka, przez Ducha, którego nam dał. (…) Umiłowani, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat. Po tym poznacie Ducha Bożego: każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że nadchodzi, i już teraz jest na świecie (…) Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy Bogu, zrobił z niego kłamcę, bo nie uwierzył świadectwu, które Bóg dał o swoim Synu. A to świadectwo jest takie, że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w jego Synu” 1J 3:23-24, 4:1-3, 5:10-11.

Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przyprowadzić do Boga; uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem” 1P 3:18.

Juda, sługa Jezusa Chrystusa, a brat Jakuba, do uświęconych przez Boga Ojca, zachowanych w Jezusie Chrystusie i powołanych. Miłosierdzie, pokój i miłość niech się wam pomnożą. Umiłowani, podejmując usilne starania, aby pisać wam o wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i zachęcić do walki o wiarę raz przekazaną świętym. Wkradli się bowiem pewni ludzie, od dawna przeznaczeni na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na rozpustę i wypierają się jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa. Chcę więc wam przypomnieć, chociaż już kiedyś o tym wiedzieliście, że Pan, który wybawił lud z ziemi egipskiej, potem wytracił tych, którzy nie uwierzyli” Jud 1-5.

A on odpowiedział im: Czemu i wy postępujecie wbrew przykazaniu Bożemu dla waszej tradycji? (…) Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są przykazaniami ludzkimi” Mt 15:3, 9.

Gdyż wiadomo, że jesteście listem Chrystusowym sporządzonym przez nasze posługiwanie, napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na żywych tablicach serc. A taką ufność mamy przez Chrystusa ku Bogu. Nie żebyśmy sami z siebie byli w stanie pomyśleć coś jakby z samych siebie, lecz nasza możność jest z Boga. On też uczynił nas zdolnymi sługami nowego testamentu, nie litery, ale Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia (…) Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność” 2Kor 3:3-6, 17.

Chwała Panu Chrystusowi i Bogu Ojcu! Za chrześcijan na pewno nie uważam tych, co nie wierzą, że Jezus na ziemi był w pełni człowiekiem, nie wierzą, że umarł za grzechy każdego, nie wierzą w Jego zmartwychwstanie. I jest to spora grupa niezależnie od dogmatu unitariarnego czy trynitarnego. Podczas, gdy nadal większość wyznawców trójcy nie łamie żadnego z powyższych zastrzeżeń, to bardziej mam wątpliwości w szczerość wiary chrześcijańskiej pośród unitarian. Odrzucanie Jezusa jako wiecznego Boga również dyskwalifikuje z duchowego ciała Chrystusa, rodziny chrześcijańskiej. Olbrzymia wartość obecności Ducha Świętego w życiu chrześcijanina jest bezdyskusyjna, jednak robienie z Ducha Świętego osoby, a tym samym członka rodziny Bożej jest ludzką fanaberią, a dziś tradycją opartą na założeniach, nie zaś na Piśmie. Trójca doprowadza niejednego człowieka do zakłopotania, co postrzegam jako dobry symptom obronny wiernego. Natomiast gorliwi trynitarianie mogą nie zauważać, kto w nich mieszka, bo widzą relację tylko z domniemaną osobą Ducha, a Ojciec i Jezus są gdzieś tam daleko w niebie nieosiągalni do momentu biologicznej śmierci. Zdrowszym dla wyznawców Trójcy byłoby utożsamiać Ducha Świętego z Bogiem Ojcem. Ojciec jest osobą rozumną, który strumień życia, moc zbawienia, owoce wiary udostępnia swym Duchem. Ale dzieje się to tylko przez pośrednictwo drugiej osoby Bożej, Jezusa Chrystusa, najpierw trzeba zaufać Synowi Bożemu. Chcesz być z Bogiem Ojcem – doceń Jego umiłowanego wiecznego Syna.

Tą prezentację z biblijnej teologii skończę kilkoma cytatami do rozważenia.

Bo nie wy mówicie, ale Duch waszego Ojca mówi w was. (…) Każdego więc, kto mnie wyzna przed ludźmi, i ja wyznam przed moim Ojcem, który jest w niebie. A tego, kto się mnie wyprze przed ludźmi, i ja się wyprę przed moim Ojcem, który jest w niebie” Mt 10:20, 32-33.

A oto ja ześlę na was obietnicę mego Ojca, a wy zostańcie w mieście Jerozolimie, aż będziecie przyobleczeni mocą z wysoka” Łk 24:49.

A nikt nie wstąpił do nieba, tylko ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy, który jest w niebie” J 3:13.

Bo wszyscy przez jednego Ducha zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni w jednego Ducha” 1Kor 12:13

W końcu, moi bracia, umacniajcie się w Panu i w potędze jego mocy” Ef 6:10-17.

A sam nasz Pan Jezus Chrystus i Bóg, nasz Ojciec, który nas umiłował i dał wieczną pociechę i dobrą nadzieję przez łaskę; Niech pocieszy wasze serca i utwierdzi was w każdym dobrym słowie i uczynku” 2Tes 2:16-17.

Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który jest błogosławiony na wieki, wie, że nie kłamię” 2Kor 11:31.