Łaska Boża. Czy można było ją utracić? Co teraz?

Przybliżony czas czytania: 20 minut.

Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia. Któż potępi? Chrystus jest tym, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który też jest po prawicy Boga i wstawia się za nami. Któż nas odłączy od miłości Chrystusa? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz? Jak jest napisane: Z powodu ciebie przez cały dzień nas zabijają, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź. Ale w tym wszystkim całkowicie zwyciężamy przez tego, który nas umiłował. Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani moce, ani teraźniejsze, ani przyszłe rzeczy; Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie mogło nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie, naszym Panu” Rz 8:33-39.

woman standing beside tree

Od pierwszego przyjścia Chrystusa dla zbawienia Izraela, a potem pogan, istnieją w kościołach spory dotyczące Bożej łaski. Zaobserwowałem, że kościoły poruszają się w trzech zasadniczych poglądach na łaskę. Jedni uznają, że jeśli człowiek został obdarowany łaską za sprawą Ducha Świętego to bez względu na wszystko jest już zbawiony, oznacza to ni mniej ni więcej: z łaski nie można wypaść, nie można jej utracić, a tym samym osobista pewność zbawienia jest logiczną konsekwencją tego dogmatu. Drudzy uważają, że o zbawieniu wiemy dopiero po śmierci (i to nie koniecznie od razu po wygaśnięciu życia fizycznego, ale gdzieś na końcu literalnego czasu), tym samym łaska jest niejako synonimem nadziei, niezależnie od tego jak się żyje i jak chwali Boga, to ostateczna decyzja będzie w rękach Ojca na sądzie ostatecznym. Wypośrodkowanym i najpowszechniejszym dogmatem jest ten, że dar łaski może być przez Boga wycofany jeśli nie żyjemy według dogmatów wiary danego kościoła (lepiej lub gorzej opartych na Piśmie), innymi słowy: łaska jest warunkowa, aż do samej śmierci ciała fizycznego (ale czasami nawet po śmierci inni żyjący mogą wykupić z zatracenia, przykład niebiblijnej soteriologii czyśćca).

Te skrajnie różne opinie mają jednak coś niezmiennie wspólnego. Każdy znany mi kościół uznaje, że po drugim przyjściu Pana na sąd łaska Boża jest bez najmniejszej wątpliwości niezbywalna, bowiem będzie już wiadomo, kto wszedł do życia wiecznego (zmartwychwstania), a komu w udziale przypadła druga śmierć. To jeden z niewielu dogmatów, gdzie wszyscy futuryści mają pełną zgodę. Bardzo podobnie na łaskę Bożą po sądzie ostatecznym patrzą preteryści, z tą różnicą, że życie według ciała fizycznego na Ziemi jest zasadniczo takie samo, jakim było przed powrotem Pana. Futuryści wyobrażają sobie, że nastąpią diametralne zmiany w stworzeniu fizycznym (w zależności od wierzeń kościoła będzie ono odnowione i niezniszczalne, a nawet odwrotnie – całkowicie zlikwidowane). Preteryści przyznają, że zbawieni żyją obok niezbawionych, zbawieni korzystają z tych samych dóbr stworzenia, mają te same talenty, te same radości i problemy, chorują tak samo i umierają fizycznie dokładnie tak samo jak niezbawieni. Aczkolwiek zbawieni są już w Nowej niebiańskiej Jerozolimie, są uczestnikami niezbywalnej łaski Bożej. Czy weszłaś / wszedłeś już do Nowej Jerozolimy?!

A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki. Mój Ojciec, który mi je dał, większy jest od wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki mego Ojca” J 10:28-29.

Które fragmenty Pisma wskazują, że łaskę Bożą można było utracić do czasu powrotu Pana? Przytoczona na początku wykładania Pawła z listu do Rzymian pokazuje, że nikt i nic nie jest stanie oderwać człowieka od Boga. Jest to powtórzenie nauki Jezusa znanej z ewangelii według Jana, gdzie mamy obietnicę, że sam Jezus Chrystus i Bóg Ojciec nie pozwolą nikomu wydrzeć wiernego ze swoich rąk. Skoro nikt i nic nie jest w stanie odłączyć wiernego od Boga, to może sam wierny w ramach własnej woli może dokonać takiego aktu apostazji wobec Jezusa?

Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu poznania prawdy, to nie pozostaje już ofiara za grzechy; Lecz jakieś straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawić ma przeciwników. Kto gardził Prawem Mojżesza, ponosił śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków. Jak wam się wydaje, na ileż surowszą karę zasługuje ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski? (…) Uważajcie, żeby nikt nie pozbawił się łaski Boga, żeby jakiś korzeń goryczy, wyrastając, nie wyrządził szkody i aby przez niego nie skalało się wielu” Hbr 10:26:29, 12:15.

Wiarygodne to słowa i godne całkowitego przyjęcia, że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy. Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, aby we mnie pierwszym Jezus Chrystus okazał wszelką cierpliwość jako przykład dla tych, którzy mają w niego uwierzyć ku życiu wiecznemu. A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu mądremu Bogu niech będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen. Ten nakaz daję tobie, synu Tymoteuszu, według wcześniej wygłoszonych o tobie proroctw, abyś toczył zgodnie z nimi dobry bój; Mając wiarę i czyste sumienie, które niektórzy odrzucili i stali się rozbitkami w wierze. Do nich należą Hymenajos i Aleksander, których oddałem szatanowi, aby nauczyli się nie bluźnić. (…) A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów; Mówiąc kłamstwo w obłudzie, mając napiętnowane sumienie. (…) Tymoteuszu, strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, czczej gadaniny i sprzecznych twierdzeń rzekomej wiedzy; Którą się niektórzy szczycąc, pobłądzili w wierze. Łaska niech będzie z tobą. Amen” 1Tm 1:15-20, 4:1-2, 6:20-21.

Gdyż pojawiło się na świecie wielu zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki jest zwodzicielem i antychrystem. Miejcie się na baczności, żebyśmy nie stracili tego, nad czym pracowaliśmy, ale żebyśmy otrzymali pełną zapłatę. Każdy, kto wykracza poza naukę Chrystusa, a nie pozostaje w niej, ten nie ma Boga. Kto pozostaje w nauce Chrystusa, ten ma i Ojca, i Syna” 2J 1:7-9.

Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda. A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe prawo. Pozbawiliście się Chrystusa wszyscy, którzy usprawiedliwiacie się przez prawo; wypadliście z łaski. My bowiem przez Ducha oczekujemy nadziei sprawiedliwości z wiary. Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale wiara, która działa przez miłość” Gal 5:1-6.

Nie zwleka Pan ze spełnieniem obietnicy, jak niektórzy uważają, że zwleka, ale okazuje względem nas cierpliwość, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, lecz aby wszyscy doszli do pokuty. A jak złodziej w nocy przyjdzie dzień Pana, w którym niebiosa z wielkim hukiem przeminą, żywioły rozpalone ogniem stopią się, a ziemia i dzieła, które są na niej, spłoną. Skoro to wszystko ma się rozpłynąć, to jakimi wy powinniście być w świętym postępowaniu i pobożności; Oczekując i spiesząc się na przyjście dnia Boga, w którym płonące niebiosa rozpuszczą się, a rozpalone żywioły się roztopią. Lecz my, zgodnie z jego obietnicą, oczekujemy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, abyście zostali przez niego znalezieni bez skazy i nienaganni, w pokoju; A cierpliwość naszego Pana uważajcie za zbawienie, jak i nasz umiłowany brat Paweł według danej mu mądrości pisał do was; Jak też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie niedouczeni i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu. Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście nie byli zwiedzeni przez błąd bezbożników i nie wypadli z waszej stałości. Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i teraz, i na wieczne czasy. Amen” 3P 9:18.

Chociaż różni ludzie mogli odciągać od wiary pierwszych chrześcijan, to jednak tylko wierny mógł przez samodzielną decyzję pozbyć się Ducha łaski. Natomiast fragment z listu Piotra sugeruje już kolejne pytanie. Które fragmenty Pisma wskazują, że Boża łaska po powrocie Chrystusa może być nieutracalna? Piotr uspokajał, że już niebawem, za życia niektórych z nich („my oczekujemy„, „abyśmy zostali przez niego znalezieni bez skazy„) wypełnić miała się obietnica nowego nieba i ziemi, czyli rzeczywistości po powtórnym przyjściu Pana. Gdy Piotr pisał ten list to zbawienie jeszcze się nie zrealizowało, ale funkcjonowała cierpliwość Pańska, w której wierni mieli jeszcze krótki czas wytrwać. Ta cierpliwość była niejako zadatkiem zbawienia, tak jak Duch Boży był zadatkiem dziedzictwa wiernych do czasu otrzymania własności (Ef 1:14). Do czasu otrzymania dziedzictwa wierny nie mógł wykluczyć się z łaski. Znajdźmy odpowiedź na pytanie.

I będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, będzie zbawiony” Mt 10:22, patrz Mt 24:13.

Jeśli bowiem posługiwanie potępienia było pełne chwały, o ileż bardziej obfituje w chwałę posługiwanie sprawiedliwości. To bowiem, co miało chwałę, nie miało chwały w porównaniu z tą przewyższającą chwałą. Jeśli zaś to, co przemija, było pełne chwały, tym bardziej pełne chwały jest to, co trwa. Mając więc taką nadzieję, z całą otwartością mówimy; A nie jak Mojżesz, który kładł sobie na twarz zasłonę, aby synowie Izraela nie wpatrywali się w koniec tego, co miało przeminąć. Lecz ich umysły zostały zaślepione; aż do dziś bowiem przy czytaniu Starego Testamentu ta sama zasłona pozostaje nieodsłonięta, gdyż jest usuwana w Chrystusie. I aż do dziś, gdy Mojżesz jest czytany, zasłona leży na ich sercu. Gdy jednak nawrócą się do Pana, zasłona zostanie zdjęta. Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność. Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana” 2Kor 3:9-17.

Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd. A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała. Nadzieją bowiem jesteśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest nadzieją, bo jakże ktoś może spodziewać się tego, co widzi? Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością. Podobnie i Duch dopomaga naszej słabości. Nie wiemy bowiem, o co powinniśmy się modlić, jak trzeba, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach. (…) Tak i w obecnym czasie pozostała resztka według wybrania przez łaskę. A jeśli przez łaskę, to już nie z uczynków, inaczej łaska już nie byłaby łaską. Jeśli zaś z uczynków, to już nie jest łaska, inaczej uczynek już nie byłby uczynkiem. Cóż więc? Czego Izrael szuka, tego nie osiągnął, ale wybrani osiągnęli, a inni zostali pogrążeni w zatwardziałości; (Jak jest napisane: Bóg dał im ducha twardego snu, oczy, aby nie widzieli, i uszy, aby nie słyszeli) aż do dziś” Rz 8:22-26, 11:5-8.

A nie chcę, bracia, abyście byli w niewiedzy co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili jak inni, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, to też tych, którzy zasnęli w Jezusie, Bóg przyprowadzi wraz z nim. Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem [!!!]. Dlatego pocieszajcie się wzajemnie tymi słowami. A o czasach i porach, bracia, nie potrzebujecie, aby wam pisano. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pana przyjdzie jak złodziej w nocy. Bo gdy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – wtedy przyjdzie na nich nagła zguba, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie ujdą. Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej. Wy wszyscy jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy więc jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi. Ci bowiem, którzy śpią, w nocy śpią, a ci, którzy się upijają, w nocy się upijają. My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia. Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz abyśmy otrzymali zbawienie przez naszego Pana Jezusa Chrystusa” 1Tes 4:13-5:9

Wtrącę dwa zdania zanim będę kontynuował biblijne rozważania o kształcie łaski w Nowej Jerozolimie. Jezus naucza, że zbawienie będzie wykonane na końcu czasu (starego porządku), Piotr pocieszał, że zbawienie było zagwarantowane w cierpliwości Pańskiej (bo Bóg chciał „aby wszyscy [wybrani] doszli do pokuty„, porównaj z Iz 65:9-22, Rz 10:13), a Paweł tutaj dodaje, że również nadzieja utrzymywała ich w oczekiwaniu na rychłe zbawienie. Są to duchowe wartości, ale pamiętajmy, że wierni mogli wypaść z wiary, dopóki Pan nie przyszedł, by usunąć stare przymierze, czego symbolem była świątynia do składania ofiar ze zwierząt. Kontynuujmy.

Do którego też z aniołów kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy? Czy nie są oni wszyscy duchami służebnymi, posyłanymi, by służyć tym, którzy mają odziedziczyć zbawienie? (…) Dlatego musimy tym bardziej trzymać się tego, co słyszeliśmy, aby nam to czasem nie uciekło. Bo jeśli słowo wypowiedziane przez aniołów było niewzruszone, a wszelkie wykroczenie i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę; Jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie, które było głoszone na początku przez Pana, a potwierdzone nam przez tych, którzy go słyszeli? Którym i Bóg dał świadectwo przez znaki, cuda i różnorakie moce oraz przez udzielanie Ducha Świętego według swojej woli. Nie aniołom bowiem poddał przyszły świat, o którym mówimy. (…) Bójmy się więc, gdy jeszcze trwa obietnica wejścia do jego odpoczynku, aby czasem się nie okazało, że ktoś z was jej nie osiągnął. I nam bowiem głoszono ewangelię jak i tamtym. Lecz tamtym nie pomogło słowo, które słyszeli, gdyż nie było powiązane z wiarą tych, którzy je słyszeli. Bo do odpoczynku wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy, jak powiedział: Dlatego przysiągłem w moim gniewie, że nie wejdą do mojego odpoczynku, choć jego dzieła były dokonane od założenia świata. Powiedział bowiem w pewnym miejscu o siódmym dniu tak: I odpoczął Bóg siódmego dnia od wszystkich swoich dzieł.  A tutaj znowu: Nie wejdą do mego odpoczynku. Ponieważ więc jest tak, że niektórzy mają wejść do niego, a ci, którym najpierw głoszono, nie weszli z powodu niewiary; Znowu wyznacza pewien dzień, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie „Dzisiaj”, jak to zostało powiedziane: Dzisiaj, jeśli usłyszycie jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc. Gdyby bowiem Jozue zapewnił im odpoczynek, Bóg nie mówiłby potem o innym dniu. A tak zostaje jeszcze odpoczynek dla ludu Bożego. Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, on także odpoczął od swoich czynów, tak jak Bóg od swoich. Starajmy się więc wejść do owego odpoczynku, aby nikt nie wpadł w ten sam przykład niewiary. (…) A gdy mówi „nowe”, uznaje pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku. (…) Następnie powiedział: Oto przychodzę, abym spełniał twoją wolę, o Boże. Znosi pierwsze, aby ustanowić drugie. Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. A każdy kapłan staje codziennie do wykonywania służby Bożej, wiele razy składając te same ofiary, które nigdy nie mogą zgładzić grzechów. Lecz ten, gdy złożył jedną ofiarę za grzechy na zawsze, zasiadł po prawicy Boga; Oczekując odtąd, aż jego nieprzyjaciele będą położeni jako podnóżek pod jego stopy. Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni. A poświadcza nam to także Duch Święty. Bo powiedziawszy najpierw: Takie jest przymierze, które zawrę z nimi po tych dniach, mówi Pan: Włożę moje prawa w ich serca i wypiszę je na ich umysłach; Potem dodaje: A ich grzechów i nieprawości więcej nie wspomnę. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie potrzeba już ofiary za grzech. Mając więc, bracia, śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca (…) Potrzeba wam bowiem cierpliwości, abyście wypełniając wolę Boga, dostąpili spełnienia obietnicy. Bo jeszcze tylko bardzo krótka chwila, a przyjdzie ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał. A sprawiedliwy będzie żył z wiary, lecz jeśli się ktoś cofnie, moja dusza nie będzie miała w nim upodobania. My zaś nie jesteśmy z tych, którzy się wycofują ku zatraceniu, ale z tych, którzy wierzą ku zbawieniu duszy. (…) Nie mamy tu bowiem miasta trwałego, lecz tego przyszłego szukamy [„którego nie da się dotknąć„]” Hbr 1:13-2:5, 4:1-11, 8:13, 10:9-19, 36-39, 13:14.

Potem zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię. Pierwsze niebo bowiem i pierwsza ziemia przeminęły i nie było już morza. A ja, Jan, zobaczyłem święte miasto, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak oblubienica przyozdobiona dla swego męża. I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem. I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. A zasiadający na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I powiedział do mnie: Napisz, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe. I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec. Ja spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia. Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę dla niego Bogiem, a on będzie dla mnie synem. Ale bojaźliwi, niewierzący, obrzydliwi, mordercy, rozpustnicy, czarownicy, bałwochwalcy i wszyscy kłamcy będą mieli udział w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To jest druga śmierć” Obj 21:1-9.

To zaś mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć królestwa Bożego ani to, co zniszczalne, nie odziedziczy tego, co niezniszczalne. Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni; W jednej chwili, w mgnieniu oka, na ostatnią trąbę. Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni. To bowiem, co zniszczalne, musi przyodziać się w to, co niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblec się w nieśmiertelność. A gdy to, co zniszczalne, przyoblecze się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się to słowo, które jest napisane: Połknięta jest śmierć w zwycięstwie. Gdzież jest, o śmierci, twoje żądło? Gdzież jest, o piekło, twoje zwycięstwo?” 1Kor 15:50-55.

Ponieważ jest rzeczą sprawiedliwą u Boga, żeby odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają; A wam, uciśnionym, dać odpoczynek wraz z nami, gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy; W ogniu płomienistym wywierając zemstę na tych, którzy Boga nie znają i nie są posłuszni ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa. Poniosą oni karę, wieczne zatracenie od oblicza Pana i od chwały jego mocy; Gdy przyjdzie, aby był uwielbiony w swoich świętych i podziwiany w tym dniu przez wszystkich wierzących, ponieważ wśród was uwierzono naszemu świadectwu” 2Tes 1:6-10.

Lecz wierzymy, że przez łaskę Pana Jezusa Chrystusa będziemy zbawieni, tak samo i oni. (…) Mając nadzieję w Bogu, że będzie zmartwychwstanie, którego i oni oczekują, zarówno sprawiedliwych, jak i niesprawiedliwych” Dz 15:11, 24:15.

Lecz Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, z powodu swojej wielkiej miłości, którą nas umiłował; I to wtedy, gdy byliśmy umarli w grzechach, ożywił nas razem z Chrystusem, gdyż łaską jesteście zbawieni; I razem z nim wskrzesił, i razem z nim posadził w miejscach niebiańskich w Chrystusie Jezusie; Aby okazać w przyszłych wiekach przemożne bogactwo swojej łaski przez swoją dobroć względem nas w Chrystusie Jezusie” Ef 2:4-7.

Rzekł im: Zaprawdę powiadam wam: każdy, kto opuścił dom albo żonę, albo brata, albo rodziców, albo dzieci dla królestwa Bożego, otrzyma w zamian daleko więcej w tym czasie i życie wieczne w przyszłym wieku” Łk 18:29-20.

Widzimy z powyższych cytatów, że niebiańskie dziedzictwo, zmartwychwstanie, zbawienie, wieczne synostwo, tudzież obietnica odpoczynku miały być zrealizowane z utrwaleniem nowej rzeczywistości (tj. zniszczenia starego porządku Bożego), czyli po powrocie naszego Pana. W Nowej Jerozolimie nie ma drugiej śmierci – każdy doznaje pierwszej, ale nie każdy tej wiecznej – dla wiernych z łaski Bożej ona nie istnieje. A Pismo oczywiście naucza, że łaską Bożą jesteśmy zbawieni, a ta jest wieczna. Jeśli ktoś naucza, że przyjdą czasy, gdzie oferta życia wiecznego ofiarowana za sprawą Jezusa Chrystusa kończy się, to zwyczajnie jest fałszywym nauczycielem, bowiem Bóg jest łaskawy zawsze i wszędzie niezależnie do etapu objawienia. Owszem, apostołowie tak często piszą, jaka to wielka łaska Boże została im dana, jakoby pokoleniu apostolskiemu, że można się zastanawiać, czy łaska funkcjonuje dla nas, będących w ostatnim etapie objawienia? Musi istnieć, ponieważ na nowym niebie i ziemi zło istnieje (przed nadaniem prawa, a tym samym przed pokoleniem apostolskim grzeszne życie też funkcjonowało), bramy do niebiańskiej Jerozolimy są zawsze otwarte, ale nie wchodzą tam grzesznicy – Obj 21 – zaraz przeczytasz, że równocześnie dla wiernych w Bożej łasce, występki nie są wspominane, poza bluźnierstwem przeciw Duchowi Chrystusa – ma się rozumieć! Ta łaska była już zrealizowaną wolnością w Chrystusie, apostołowie cieszyli się z nowości przymierza. Jeśli w „przyszłym wieku” [z perspektywy apostolskiej] można dokonać bluźnierstwa Duchowi łaski, to łaska w nowej rzeczywistości funkcjonuje!

(…) Wysławiajcie Boga niebios, ponieważ Jego łaska trwa na wieki” Ps 136:1-26.

Objawiła się bowiem łaska Boga, niosąca zbawienie wszystkim ludziom” Tt 2:11

Lecz Chrystus jako syn panuje nad swoim domem. Jego domem my jesteśmy, jeśli tylko ufność i chwalebną nadzieję aż do końca niewzruszenie zachowamy. (…) Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Dam moje prawa w ich umysły i wypiszę je na ich sercach. I będę im Bogiem, a oni będą mi ludem. I nikt nie będzie uczył swego bliźniego ani nikt swego brata, mówiąc: Poznaj Pana, bo wszyscy będą mnie znali, od najmniejszego aż do największego z nich. Będę bowiem łaskawy dla ich występków, a ich grzechów i nieprawości więcej nie wspomnę” Hbr 3:6, 8:10-12.

Dlatego mówię wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom przebaczone, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie ludziom przebaczone. I ktokolwiek powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu przebaczone, ale kto mówi przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu przebaczone ani w tym świecie, ani w przyszłym [!!!]” Mt 12:31-32, z koniecznym uwzględnieniem 1Kor 6:9-10, Gal 5:19-26.

Grzech bowiem był na świecie aż do nadania prawa, ale grzechu się nie poczytuje, gdy nie ma prawa. Śmierć jednak królowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili grzechu podobnego do przestępstwa Adama, który jest obrazem tego, który miał przyjść. Lecz z przestępstwem nie jest tak, jak z darem łaski. Jeśli bowiem przez przestępstwo jednego wielu umarło, tym obficiej spłynęła na wielu łaska Boga i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa. A z darem nie jest tak, jak z tym, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Wyrok bowiem jest z powodu jednego przestępstwa ku potępieniu, ale dar łaski z powodu wielu przestępstw ku usprawiedliwieniu. Jeśli bowiem z powodu przestępstwa jednego śmierć zaczęła królować przez jednego, tym bardziej ci, którzy przyjmują obfitość tej łaski i dar sprawiedliwości, będą królować w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa. Tak więc, jak przez przestępstwo jednego na wszystkich ludzi spadł wyrok ku potępieniu, tak też przez sprawiedliwość jednego na wszystkich ludzi spłynął dar ku usprawiedliwieniu dającemu życie. Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stało się sprawiedliwymi. A prawo wkroczyło po to, aby obfitował grzech. Lecz gdzie grzech się rozmnożył, tam łaska tym bardziej obfitowała; Aby, jak grzech królował ku śmierci, tak też łaska królowała przez sprawiedliwość ku życiu wiecznemu przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana” Rz 5:13-21.

Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Chrystusem, narodził się z Boga, a każdy, kto miłuje tego, który zrodził, miłuje też tego, który się z niego narodził” 1J 5:1.

Łaska wam i pokój od Boga Ojca i naszego Pana Jezusa Chrystusa; Który wydał samego siebie za nasze grzechy, aby nas wyrwać z obecnego złego świata według woli Boga i Ojca naszego; Któremu chwała na wieki wieków. Amen” Gal 1:3-5.

Jeśli wierni są w Nowej Jerozolimie, to pewność zbawienia jest co najmniej oczywista. Ciała duchowe miały „przyoblec się w nieśmiertelność” i „na zawsze będziemy już z Panem„. To jak, odpowiedziałaś/eś sobie na pytanie, gdzie jesteś, poza miastem, czy wewnątrz?! A zarazem jesteś tym nowym miastem, „żywym kamieniem” – o którym pisał Piotr? Bo włączenie do miasta to jakość duchowa, a nie realne cegły…

I wy sami, jak żywe kamienie, jesteście budowani w duchowy dom, stanowicie święte kapłaństwo, aby składać duchowe ofiary, przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa” 1P 2:5.

Niech łaska Pana Jezusa Chrystusa towarzyszy wam w życiu duchowym” Flp 4:23.