Jeden wzięty, jeden zostawiony

Przybliżony czas czytania: 4 minuty.

W dniu Syna Człowieczego chciał(a)byś być wzięty, czy zostawiony?

A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego: Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, w którym Noe wszedł do arki; i nastał potop, i wszystkich wytracił. Podobnie jak działo się za dni Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali; Lecz tego dnia, gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wszystkich wytracił. Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi. Tego dnia, jeśli ktoś będzie na dachu, a jego rzeczy w domu, niech nie schodzi, aby je zabrać, a kto będzie na polu, niech również nie wraca. Pamiętajcie żonę Lota. Kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto je straci, zachowa je. Mówię wam: Tej nocy dwóch będzie w jednym łóżku, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć razem, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona. Dwaj będą na polu, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. I pytali go: Gdzie, Panie? A on im powiedział: Gdzie jest ciało, tam zgromadzą się i orły” Łk 17:26-37.

adults beach clear water enjoyment

Czy po przeczytaniu nauki z ewangelii Łukasza nadal masz pewność, że chcesz byś wzięty/a?

A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Jak bowiem za tych dni przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do tego dnia, w którym Noe wszedł do arki; I nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i zabrał wszystkich – tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona” Mt 24:37-41.

Spytaj się swojego księdza lub pastora, jak on rozumie ten fragment? Wiele kościołów naucza, że bycie w gronie wziętych podczas przyjścia Pana oznacza uczestnictwo w zmartwychwstaniu. Tymczasem to proroctwo Bożego sądu mówi coś z goła odmiennego. Jezus mówił przez porównanie, abyśmy rozumieli tą naukę w kontekście, a to oznacza, że najczęściej używany fragment do egzegezy powyższych cytatów z ewangelii, to jest 1Tes 4:15-17, nie wspiera wzięcia jako wynik zbawienia. Raczej wszystkie trzy treści odnoszą się do jednego wydarzenia w czasie, powrotu Pana, ale nauki Pawła nie można rozumieć jednakowo.

Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem” 1Tes 4:15-17.

Słowo „porwani” użyte w liście do Tesaloniczan to greckie „harpagesomethra„. „Pozostawieni” jest tłumaczone z oryginalnego słowa „parileipomenoi„. Łukasz i Mateusz używają słów „paralefthesati” oraz „paralambanetai„, które tłumaczy się na „zostanie wzięty„, a przez „afethesetai” rozumieli „zostanie zostawiony” (Wszystkie te słowa to inne numery strong). Z pozycji gramatycznej nie mamy ścisłego związku między listem do Tesaloniczan, a ewangeliami, aby stwierdzić, że ci porwani to zabrani. Co zatem mówi nam kontekst słów Jezusa?

Że będzie jak za dni Noego! Wzięci to ci, co nie znaleźli się na arce, tych zabrała woda potopu. Natomiast wśród zostawionych było tyko osiem dusz, czyli rodzina Noego, przez tą samą wodę uratowana. Sąd Boży oszczędził niewielki promil ówczesnej populacji. Tak samo miała być zostawiona (ocalona) niewielka cząstka ludzkości przed żarem sądu Chrystusa. I miało się to wydarzyć za pokolenia apostolskiego, co potwierdza m.in. Paweł w swoim drugim liście do tego samego zboru.

Ponieważ jest rzeczą sprawiedliwą u Boga, żeby odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają; A wam, uciśnionym, dać odpoczynek wraz z nami, gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy; W ogniu płomienistym wywierając zemstę na tych, którzy Boga nie znają i nie są posłuszni ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa. Poniosą oni karę, wieczne zatracenie od oblicza Pana i od chwały jego mocy; Gdy przyjdzie, aby był uwielbiony w swoich świętych i podziwiany w tym dniu przez wszystkich wierzących, ponieważ wśród was uwierzono naszemu świadectwu” 2Tes 1:6-10.

Pamiętasz, czego nauczał Jezus aby uniknąć gniewu Bożego? „Kiedy więc ujrzycie „obrzydliwość spustoszenia” na miejscu świętym, o której mówił prorok Daniel – kto czyta, niech rozważy – wtedy mieszkańcy Judei niech uciekają w góry„. Tak pisał Mateusz i Marek. Przez obrzydliwość spustoszenia Łukasz rozumiał otoczenie Jerozolimy przez wrogie wojska. Istotnie, kilka źródeł pozabiblijnych wskazuje na masowy eksodus chrześcijan z ziemi judzkiej i Jerozolimy do miasta Pella nad Jordanem, zaraz po tym jak Rzymianie zbliżyli się do żydowskiej stolicy. Ta ucieczka pozwoliła wielu wiernym uniknąć gniewu Bożego, czyli odpłaty uciskiem za ucisk.

A gdy zobaczycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry, a ci, którzy są wewnątrz miasta, niech wyjdą, a ci, którzy są na wsi, niech do niego nie wchodzą. Będą to bowiem dni pomsty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane” Łk 21:20-22.

Zarówno zostawienie i zabranie nie ma pozytywnego wydźwięku, wiązało się przecież z wojną, cierpieniem, pozostawieniem domu i dobytku, niekiedy rodziny. „Wzięcie” było pewną śmiercią fizyczną, a w ilu przypadkach wiązało się to ze śmiercią duchową, nie chcę spekulować, gdyż dni pomsty mogły przynieść nawrócenia. „Zostawienie” uchroniło przed śmiercią fizyczną na skutek wojny (gniewu Bożego), a w jakim procencie była to gwarancja uniknięcia śmierci duchowej, też nie podejmuję się wskazywania liczby, zaiste z Judei uciekali też tacy, dla których czczenie Boga w duchu i w prawdzie było obce. Kto doczekał powrotu Pana „dostał odpoczynek„, został „pochwycony w obłoki„, doczekał przemiany w sobie na podobieństwo „objawionego Jezusa z nieba„, przyoblekł swoje ciało duchowe w niezniszczalność (spójrz też do: 1Kor 15:50-54, 1J 3:1-2).