Przypadek Damaszku

Przybliżony czas czytania: 5 minut.

Zanim rozpoczniesz lekturę, zachęcam do przeczytania krótkiego rozdziału 17 księgi Izajasza. W wielu kościołach panuje przekonanie, że to proroctwo czeka na realizację. Przekonanie jest szczególnie mocne w dzisiejszych czasach, kiedy to już kolejny rok z rzędu Syria doświadcza katastrofy humanitarnej z powodu wojny domowej podtrzymywanej przez obce jej służby. Damaszek na skraju upadku ma być znakiem potwierdzającym szybki powrót Chrystusa. Czy to uzasadnione interpretacje?

damaszek

Brzemię Damaszku. Oto Damaszek przestanie być miastem, a stanie się rumowiskiem” Iz 17:1.

Połamię też rygiel Damaszku i wykorzenię mieszkańca z doliny Awen i tego, który trzyma berło z domu Eden. I lud Syrii pójdzie do niewoli do Kir, mówi Pan” Am 1:5

Czy wiemy, że Damaszek stał się gruzowiskiem?

Wtedy Resin, król Syrii, i Pekach, syn Remaliasza, król Izraela, wyruszyli na wojnę przeciw Jerozolimie i oblegli Achaza, ale nie mogli go pokonać. W tym samym czasie Resin, król Syrii, przywrócił Syrii Elat i wypędził Żydów z Elat, a Syryjczycy przybyli do Elat i mieszkają tam aż do dziś. Achaz więc wysłał posłańców do Tiglat-Pilesera, króla Asyrii, ze słowami: Jestem twoim sługą i twoim synem. Przyjdź i wybaw mnie z ręki króla Syrii i z ręki króla Izraela, którzy powstali przeciw mnie. Wtedy Achaz wziął srebro i złoto, które znajdowały się w domu Pana i w skarbcach domu królewskiego, i posłał je jako dar królowi Asyrii. I król Asyrii wysłuchał go. Wyruszył bowiem król Asyrii przeciw Damaszkowi, zdobył go i uprowadził jego mieszkańców do Kir, a Resina zabił. Potem król Achaz udał się do Damaszku na spotkanie z Tiglat-Pilserem, królem Asyrii. Gdy zobaczył w Damaszku ołtarz, król Achaz posłał do kapłana Uriasza wzór tego ołtarza i cały plan jego budowy. I kapłan Uriasz zbudował ołtarz dokładnie według tego, co król Achaz przesłał z Damaszku. Tak to uczynił kapłan Uriasz, zanim król Achaz wrócił z Damaszku” 2Krl 16:5-11.

Relacja z drugiej księgi królewskiej jest opisem podbicia Damaszku tuż po spisaniu proroctwa przez Izajasza. Głębszych szczegółów tej wojny nie znamy z Pism. Ale sam król Asyryjski, Tiglat-Pilserem, chwali się w swoich kronikach podbiciem stolicy Syryjskiej. „Siedemset czternaście miast zamieniłem w rumowisko i wyglądały, jak po potopie” – wśród tych miast Tiglat wymienił Damaszek.

Niektóre przekłady Biblii mówią o zniszczeniu Damaszku na zawsze, więc skoro Damaszek dziś stoi to musiałby znaczyć, że proroctwo nie mogło się dotąd wypełnić. Po pierwsze, dzisiejszy Damaszek nie musi mieć znaczenia biblijnego, miasto w tym miejscu ma jedynie tą samą nazwę. Po drugie (i to jest bezwzględnie wiążące), w proroctwie nie ma zapisu „na zawsze”, pozostaje mieć nadzieję, że jest to co najwyżej błąd wydawcy, a nie zamierzony zabieg teologów pracujących nad swoim przekładem.

I stanie się w tym dniu tak, że chwała Jakuba zmaleje, a jego tłuste ciało schudnie. I będzie tak jak wtedy, gdy żniwiarz zbiera zboże, a jego ramię ścina kłosy; będzie jak ten, co zbiera kłosy w dolinie Refaim. Pozostanie na nim jednak pokłosie, jak przy otrząsaniu drzewa oliwnego: dwie lub trzy oliwki zostaną na samym wierzchołku drzewa, a cztery lub pięć na urodzajnych gałęziach, mówi Pan, Bóg Izraela. W tym dniu człowiek spojrzy na swego Stwórcę i jego oczy będą spoglądać na Świętego Izraela. A nie popatrzy więcej na ołtarze, dzieło swoich rąk, ani nie będzie patrzeć na to, co uczyniły jego palce ani na gaje, ani na posągi. W tym dniu jego miasta warowne będą jak porzucony konar i sucha gałąź, które opuścili przed synami Izraela – i będzie spustoszenie” Iz 17:4-9.

Spotkałem się z nauką, że użyte tam słowa „w tym dniu” odnoszą się do powtórnego przyjścia Pana. Widać gołym okiem, że to bezpodstawne stwierdzenie. Po pierwsze, nie ma tu mowy o powtórnym przyjściu Pana. A po drugie (i to ponownie jest bezwzględnie wiążące) użyte przez Izajasza „w tym dniu” odnosi się do zniszczenia Damaszku. I odwrotnie, nie ma mowy, że Damaszek będzie zniszczony w dniach ostatecznych.

Kiedy to król Judy sprzymierzył się z Asyrią, aby ukrócić sojusz Izraelsko-Syryjski, siła dziesięciu plemion królestwa północnego nie była już tak wyraźna. Po podbiciu Damaszku przez Tiglata, królestwo Izraela nie wytrzymało regionalnej dominacji Asyrii i było uzależnione od woli potężnego sąsiada. Ostatecznie jednak mieszkańcy Izraela trafili w niewolę asyryjską. Zgodnie z proroctwem, „chwała Jakuba schudła” (odnotujcie tu język duchowy, a nie fizyczną dietę – to uwaga dla bezwarunowko dosłownych tłumaczy Słowa), miasta opustoszały, ich święte gaje, posągi i ołtarze przeminęły w ich życiu, słusznie więc z dala od swoich domów mogli zatęsknić za Bogiem i oddawać Jemu właściwą cześć.

A w dziewiątym roku Ozeasza król Asyrii zdobył Samarię, uprowadził Izraela do Asyrii i osiedlił ich w Chalach i Chaborze, nad rzeką Gozan, oraz w miastach Medów. A stało się tak, dlatego że synowie Izraela zgrzeszyli przeciw Panu, swemu Bogu, który ich wyprowadził z ziemi Egiptu, spod ręki faraona, króla Egiptu, a bali się obcych bogów; Postępując według ustaw pogan, których Pan wypędził sprzed oblicza synów Izraela, oraz ustaw królów Izraela, które stwarzali. Synowie Izraela robili potajemnie przeciwko Panu, swemu Bogu, to, co nie było słuszne, i pobudowali sobie wyżyny we wszystkich swoich miastach, od wieży strażników aż do miasta warownego. Ustawiali sobie posągi i gaje na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym zielonym drzewem; I palili tam kadzidła na wszystkich wyżynach, tak jak narody, które Pan wypędził przed nimi, i popełniali niegodziwe czyny, pobudzając Pana do gniewu; Służyli bożkom, o których Pan im powiedział: Nie czyńcie tego. A Pan świadczył przeciw Izraelowi i przeciw Judzie przez wszystkich proroków i wszystkich widzących, mówiąc: Odwróćcie się od swoich złych dróg i przestrzegajcie moich przykazań i moich nakazów według całego prawa, które nadałem waszym ojcom, a które przekazałem wam przez moje sługi, proroków. Lecz nie słuchali, ale uczynili twardym swój kark, jak kark ich ojców, którzy nie wierzyli w Pana, swego Boga. I wzgardzili jego nakazami i przymierzem, które zawarł z ich ojcami, oraz jego świadectwami, którymi świadczył przeciwko nim, i chodzili za marnościami, stali się próżni i naśladowali pogan, którzy ich otaczali, co do których Pan im rozkazał, aby nie czynili tak jak oni. I opuścili wszystkie przykazania Pana, swego Boga, i wykonali sobie lane posągi – dwa cielce. Zrobili sobie też gaje, oddawali pokłon wszystkim zastępom niebieskim i służyli Baalowi. Przeprowadzali swoich synów i swoje córki przez ogień, uprawiali wróżbiarstwo i czarnoksięstwo i zaprzedali się, aby czynić to, co złe w oczach Pana, pobudzając go do gniewu. Dlatego Pan bardzo się rozgniewał na Izraela i odrzucił go sprzed swego oblicza. Nic nie pozostało oprócz samego pokolenia Judy” 2Krl 17:6-18.

Dziesięć plemion Izraela zostało rozproszone i już nie wrócili do swojego królestwa opływającego w pogańskie zwyczaje. Około 150 lat później ten sam los spotkał ziemię judzką, kiedy to z powodu podobnych grzechów, za postanowieniem Boga, trafili pod niewolę babilońską, co też uprzednio naświetlali prorocy. Nazwałem wpis „Przypadek Damaszku” ponieważ wielu chrześcijańskich futurystów rozmija się z proroctwami i ich wypełnieniem. Równie dobrze mógłbym nazwać to „Kazus Edomu”, tudzież „Przykład Niniwy”, bądź „Zasada Samarii”, lub „Niewola babilońska to przeszłość, czy przyszłość?”, albo „Gdzie był Armageddon?”, aby wskazać, że proroctwa, które rozpatruje się jako przyszłe, dawno temu zostały zrealizowane, często w dużej bliskości od wypuszczonego proroctwa.

To nie musi od razu wynikać ze złej woli futurystów, bo zaiste jest wiele treści o charakterze terytorialnym, politycznym i osobowym w Starym Testamencie, więc można się mylić, czegoś nie pamiętać. Bardziej martwi uparte utrzymywanie przekonań bez szacunku do historycznych argumentów, a ponad wszystko do tych zawartych w całym Piśmie. Wyznaję, że powrót Pana już nastąpił, a tym samym wypełniło się wszystko, dlatego przez ten wpis chciałem zwrócić uwagę, że argumenty wyciągane przez futurystów mają poważne luki (a z rozpoznaniem duchowych wartości w proroctwach jest jeszcze gorzej). Czy są to celowe zabiegi, czy jedynie powielane zaniechań zakorzenionych w kościołach? Nie wiem, każdy musi sobie na to sam odpowiedzieć. Wiem za to, iż nietrzymanie się obietnicy Jezusa, że miał wrócić za pokolenia apostolskiego, jest pierwszorzędnym problemem chrześcijan.