Czy stan chrześcijan jest lepszy?

Przybliżony czas czytania: 8 minut.

Nie tyle lepszy, co najlepszy, w każdym wymiarze. Możemy zwiedzać naszą cudowną planetę, a nawet więcej lub doświadczać ubóstwa, możemy przeżyć życie bez większych chorób lub z nimi się zmagać, czyli mieć dokładnie to, co jest udziałem ludzi niewiernych. Różnica jest taka, że chrześcijanie mają świadomość życia wiecznego z Bogiem, to jest nieograniczone bogactwo dobra i miłości, piękna i chwały. Jednak to pytanie chcę porównać do stanu, jaki przed grzechem mieli Adam i Ewa. Czytając dwa pierwsze rozdziały księgi Rodzaju, nie ma wątpliwości, że całe stworzenie było dobre. Od grzechu Adama i Ewy otacza nas zło, kłamstwo, bałwochwalstwo, morderstwa, złodziejstwo i wszystkie inne owoce pożądliwości, które nie były znane przed oddzieleniem pierwszych ludzi od Boga.

pexels-photo-207962.jpeg

Dlaczego zatem śmiem twierdzić, że my mamy lepszy stan, jesteśmy w lepszym położeniu od Adama i Ewy?

Ponieważ chrześcijanie żyją z Bogiem wiecznym. Dzieło jakie dla ludzkości wykonał Syn Boży jest największym i w pełni wystarczającym darem pojednania z Bogiem Ojcem.

Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni. A poświadcza nam to także Duch Święty. Bo powiedziawszy najpierw: Takie jest przymierze, które zawrę z nimi po tych dniach, mówi Pan: Włożę moje prawa w ich serca i wypiszę je na ich umysłach; Potem dodaje: A ich grzechów i nieprawości więcej nie wspomnę. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie potrzeba już ofiary za grzech” Hbr 10:14-18.

Każdy, kto wyzna, że Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu” 1J 4:15.

Ojciec miłuje Syna i wszystko dał w jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne, ale kto nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży zostaje na nim” J 3:35-36.

Żyjemy w czasach, gdzie grzechy, przez wiarę w Chrystusa, są usuwane. Takiego komfortu nie mieli Adam i Ewa. Jako ludzie wolni, prędzej czy później musieli przeciwstawić się woli swojego Ojca. W ich rajskim świecie, istniał wróg, który kusił do złego. Jezus podczas swojego przyjścia w chwale Ojca w roku 70-tym pierwszego wieku zniszczył szatana. Podobnie oddzielenie z Bogiem, czyli druga śmierć (duchowa), nas nie obowiązuje. Przez wiarę w Syna Bożego mamy pokój z Bogiem na zawsze.

A Bóg pokoju wkrótce zetrze szatana pod waszymi stopami. Łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z wami. Amen” Rz 16:20.

Kto ma uszy, niech słucha, co Duch mówi do kościołów: Ten, kto zwycięży, nie dozna szkody od drugiej śmierci” Obj 2:11.

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem w miejscach niebiańskich w Chrystusie” Ef 1:3.

I wy sami, jak żywe kamienie, jesteście budowani w duchowy dom, stanowicie święte kapłaństwo, aby składać duchowe ofiary, przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa. Dlatego mówi Pismo: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony. Dla was więc, którzy wierzycie, jest on cenny, dla nieposłusznych zaś ten kamień, który odrzucili budujący, stał się kamieniem węgielnym; Kamieniem potknięcia i skałą zgorszenia dla tych, którzy nie wierząc, potykają się o słowo, na co też są przeznaczeni. Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości; Wy, którzy kiedyś nie byliście ludem, teraz jesteście ludem Bożym, wy, którzy kiedyś nie dostąpiliście miłosierdzia, teraz miłosierdzia dostąpiliście” 1P 2:5-10.

Ktoś spyta, cóż to za idealny stan chrześcijan skoro na nowej ziemi zło nadal istnieje?

I nie wejdzie do niego [miasta chrześcijan, Nowej Jerozolimy] nic nieczystego ani ten, kto popełnia obrzydliwość i kłamstwo, tylko ci, którzy są zapisani w księdze życia Baranka. (…) Kto krzywdzi, niech nadal wyrządza krzywdę, kto plugawy, niech się nadal plugawi, kto sprawiedliwy, niech nadal będzie sprawiedliwy, a kto święty, niech się nadal uświęca. Na zewnątrz zaś są psy, czarownicy, rozpustnicy, mordercy, bałwochwalcy i każdy, kto miłuje i czyni kłamstwo” Obj 21:27, 22:11, 15.

Ludzie czyniący zło też są na chwałę Pana i Jego kościoła, wszystkich wiernych. Taki jest Boży plan oraz dane nam objawienie i nic z tym nie zrobimy. Jan przytoczył wolę Bożą w sposób klarowny, żeby niegodziwiec nadal czynił niegodziwość. A Piotr podobnie, że ci co odrzucają Chrystusa też są przeznaczeni na zgorszenie. Po co? Żeby to, co dobre funkcjonowało jako niezmiernie dobre, być może wprost proporcjonalnie do grzechu, który jest niezmiernie grzeszny, gdy przekracza się dobre prawo. Ktoś doda, ale skąd tyle zła? Grzech i zło nie potrzebują szatana, wystarcza pożądliwość własna człowieka.

Pan uczynił wszystko dla samego siebie, nawet niegodziwego na dzień zła. Każdy, który jest wyniosłego serca, budzi odrazę w Panu; choć weźmie innych do pomocy, nie uniknie kary. Dzięki miłosierdziu i prawdzie oczyszcza się nieprawość, a w bojaźni Pana oddalamy się od zła. Gdy drogi człowieka podobają się Panu, to godzi z nim nawet jego nieprzyjaciół. Lepiej mieć mało ze sprawiedliwością niż wiele dochodów nieprawnych” Prz 16:4-8.

A tak prawo jest święte i przykazanie jest święte, sprawiedliwe i dobre. Czy więc to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Nie daj Boże! Przeciwnie, grzech, aby okazał się grzechem, sprowadził na mnie śmierć przez to, co dobre, żeby grzech stał się niezmiernie grzesznym przez przykazanie. Gdyż wiemy, że prawo jest duchowe, ale ja jestem cielesny, zaprzedany grzechowi. (…) A jeśli robię to, czego nie chcę, już nie ja to robię, ale grzech, który we mnie mieszka. (…) A wiemy, że wszystko współdziała dla dobra tych, którzy miłują Boga, to jest tych, którzy są powołani według postanowienia Boga” Rz 7:12-14, 8:28.

Niech nikt, gdy jest kuszony, nie mówi: Jestem kuszony przez Boga. Bóg bowiem nie może być kuszony do złego ani sam nikogo nie kusi. Lecz każdy jest kuszony przez własną pożądliwość, która go pociąga i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a grzech, gdy będzie wykonany, rodzi śmierć” Jk 1:13-15.

Bóg obiecał, że „nieprawości i grzechów nie wspomni” tym, którzy „wierzą w Jego Syna„. Chrześcijanie mają wszelkie błogosławieństwa w niebie, gdyż są pojednani z Bogiem za sprawą ofiary Jezusa. Adam i Ewa nosili ciężar grzechu na sobie przed jego wykonaniem. Gdy już musieli pracować na utrzymanie rodziny, mogli liczyć tylko na Bożą łaskę, wtedy kiedy On uzna to za sprawiedliwe. My posiadamy Jego łaskę, gdy prawdziwie wierzymy. Każdy człowiek zgrzeszył i zasługuje na oddzielenie od Boga. Ale my, chrześcijanie, w przeciwieństwie do ludzi sprzed przyjścia Jezusa, przez Bożą łaskę otrzymaliśmy pewność zbawienia i niezachwianą społeczność z Ojcem i Synem na wieczność. To jest najlepsza nowina dla człowieka, przyjęta i zaakceptowana doprowadza do idealnego stanu duchowego, bez „śmierci, łez, ciemności, przekleństwa…„. Chwała Tobie Panie, że dałeś nam tą pełnię radości!

Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć jego Syna, tym bardziej, będąc pojednani, będziemy ocaleni przez jego życie. A nie tylko to, ale też chlubimy się Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego teraz otrzymaliśmy pojednanie. Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Grzech bowiem był na świecie aż do nadania prawa, ale grzechu się nie poczytuje, gdy nie ma prawa. Śmierć jednak królowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili grzechu podobnego do przestępstwa Adama, który jest obrazem tego, który miał przyjść. (…) A prawo wkroczyło po to, aby obfitował grzech. Lecz gdzie grzech się rozmnożył, tam łaska tym bardziej obfitowała; Aby, jak grzech królował ku śmierci, tak też łaska królowała przez sprawiedliwość ku życiu wiecznemu przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana” Rz 5:10-14, 20-21.

On jest przed wszystkim i wszystko istnieje dzięki niemu. On też jest głową ciała – kościoła; on jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy; Ponieważ upodobał sobie Ojciec, aby w nim zamieszkała cała pełnia; I żeby przez niego pojednał wszystko ze sobą, czyniąc pokój przez krew jego krzyża; przez niego, mówię, to, co jest na ziemi, jak i to, co jest w niebie. I was, którzy kiedyś byliście obcymi i wrogami umysłem w niegodziwych uczynkach, teraz pojednał; W jego doczesnym ciele przez śmierć, aby was przedstawić jako świętych, nieskalanych i nienagannych przed swoim obliczem” Kol 1:17-22.

Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga. Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale ja nie dam się niczemu zniewolić” 1Kor 6:9-12.

Dlatego otrzymując królestwo niezachwiane, miejmy łaskę, przez którą możemy służyć Bogu tak, jak mu się to podoba, z czcią i bojaźnią” Hbr 12:28.

To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem. A piszemy to wam, aby wasza radość była pełna. (…) Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy Bogu, zrobił z niego kłamcę, bo nie uwierzył świadectwu, które Bóg dał o swoim Synu. A to świadectwo jest takie, że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w jego Synu. Kto ma Syna, ma życie, kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia. To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne i abyście wierzyli w imię Syna Bożego” 1J 1:3, 5:10-13.

I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. A zasiadający na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I powiedział do mnie: Napisz, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe. I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec. Ja spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia. Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę dla niego Bogiem, a on będzie dla mnie synem (…) I nie będzie już żadnego przekleństwa. Lecz będzie w nim tron Boga i Baranka, a jego słudzy będą mu służyć. I będą oglądać jego oblicze, a jego imię będzie na ich czołach. I nocy tam nie będzie, i nie będzie im potrzeba lampy ani światła słońca, bo Pan Bóg będzie im świecił i będą królować na wieki wieków” Obj 21:4-7, 22:3-5.