Dz 5:3-4 na obronę osoby Ducha?

Przybliżony czas czytania: 6 minut.

Według wielu teologów zamieszczony w tytule fragment z księgi Dziejów Apostolskich ma mówić o trzeciej osobie Boga, Duchu Świętym. Przeczytajmy.

Lecz Piotr powiedział: Ananiaszu, dlaczego szatan tak napełnił twoje serce, abyś okłamał Ducha Świętego i odłożył sobie część pieniędzy za ziemię? Czy to, co miałeś, nie było twoje? A to, co otrzymałeś za sprzedaż, czy nie pozostawało w twojej mocy? Dlaczego dopuściłeś to do swego serca? Nie okłamałeś ludzi, lecz Boga” Dz 5:3-4.

pexels-photo-366791.jpeg

Kłamstwo Ananiasza wobec Boga było tym samym, co kłamstwo wobec Ducha Świętego, więc wierni Trójcy nadają osobowość Duchowi. Na potrzeby teologicznych badań jest to założenie właściwe, jednak szybko okazuje się, że nie ma wystarczających dowodów, by taką doktrynę utrzymać. Wystarczy przeczytanie opisu z tego wydarzenia w szerszym kontekście.

A pewien człowiek, imieniem Ananiasz, ze swoją żoną Safirą, sprzedał swą posiadłość; I za wiedzą swojej żony odłożył sobie część pieniędzy, a pewną część przyniósł i złożył u stóp apostołów. Lecz Piotr powiedział: Ananiaszu, dlaczego szatan tak napełnił twoje serce, abyś okłamał Ducha Świętego i odłożył sobie część pieniędzy za ziemię? Czy to, co miałeś, nie było twoje? A to, co otrzymałeś za sprzedaż, czy nie pozostawało w twojej mocy? Dlaczego dopuściłeś to do swego serca? Nie okłamałeś ludzi, lecz Boga. Ananiasz zaś, usłyszawszy te słowa, padł nieżywy. I wielki strach ogarnął wszystkich, którzy to słyszeli. Młodsi wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali. A po około trzech godzinach weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. I zapytał ją Piotr: Powiedz mi, czy za tyle sprzedaliście ziemię? A ona odpowiedziała: Tak, za tyle. Wtedy Piotr powiedział do niej: Dlaczego się ze sobą zmówiliście, aby wystawić na próbę Ducha Pańskiego? Oto są przed drzwiami ci, którzy pogrzebali twego męża, i ciebie wyniosą. I natychmiast padła nieżywa u jego stóp. A gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pogrzebali obok męża. I wielki strach ogarnął cały kościół i wszystkich, którzy to słyszeli” Dz 5:1-11.

Ananiasz i jego żona okłamali Ducha Pańskiego, co oczywiście wpisuje się w doktrynę binitariarną. Grzech przeciw Duchowi Świętemu, jest grzechem przeciw Bogu, ponieważ Duch jest niematerialną cechą Pana, Jego oddziaływaniem. Trudno z tego fragmentu bronić trójcy.

Przypomnę, że mamy tylko Ojca i Syna, gdy szczerze wyznajemy Chrystusa. Czyżby Jan zapomniał o osobie Ducha?! On po prostu takiej osoby nie znał.

Któż jest kłamcą? Czy nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, który wypiera się Ojca i Syna. Każdy, kto wypiera się Syna, nie ma i Ojca. Kto zaś wyznaje Syna, ma i Ojca. To więc, co słyszeliście od początku, niech w was pozostanie. Jeśli pozostanie w was to, co słyszeliście od początku, to i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu. A to jest obietnica, którą on nam dał – życie wieczne. To wszystko wam napisałem o tych, którzy was zwodzą. Ale to namaszczenie, które otrzymaliście od niego, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył. Lecz jak to namaszczenie uczy was o wszystkim, a jest ono prawdziwe i nie jest kłamstwem i jak was nauczyło, tak w nim pozostaniecie” 1J 2:22-27.

Dlaczego chrześcijanie nie mieliby myśleć, że Bóg jest Duchem Świętym? Jest duchem i jest świętym.

Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić w duchu i w prawdzie” J 4:24.

Wywyższajcie Pana, naszego Boga, i oddajcie pokłon u podnóżka jego stóp, bo on jest święty. Wywyższajcie Pana, naszego Boga, i oddajcie pokłon na jego świętej górze, bo Pan, nasz Bóg, jest święty” Ps 99:5, 9.

Ananiasz i Safira zgrzeszyli przeciw Duchowi, czyli działaniu Ojca i Syna w ich życiu, nie dali owocu nawrócenia. Piotr wiedział o tym bluźnierstwie i w jego obecności kłamcy umarli, co było cudowną manifestacją Słowa Bożego wypowiadanego przez apostoła.

Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto nie zbiera ze mną, rozprasza. Dlatego mówię wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom przebaczone, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie ludziom przebaczone. I ktokolwiek powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu przebaczone, ale kto mówi przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu przebaczone ani w tym świecie, ani w przyszłym. Sprawcie, aby drzewo było dobre i jego owoc dobry, albo sprawcie, aby drzewo było złe i jego owoc zły. Po owocu bowiem poznaje się drzewo” Mt 12:30-33.

Gdyż wiadomo, że jesteście listem Chrystusowym sporządzonym przez nasze posługiwanie, napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na żywych tablicach serc. A taką ufność mamy przez Chrystusa ku Bogu. Nie żebyśmy sami z siebie byli w stanie pomyśleć coś jakby z samych siebie, lecz nasza możność jest z Boga. On też uczynił nas zdolnymi sługami nowego testamentu, nie litery, ale Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia. Lecz jeśli posługiwanie śmierci, wyryte literami na kamieniach, było pełne chwały, tak że synowie Izraela nie mogli wpatrywać się w oblicze Mojżesza z powodu chwały jego oblicza, która miała przeminąć; To o ileż bardziej pełne chwały nie miałoby być posługiwanie Ducha? (…) Pan zaś jest tym Duchem, a gdzie jest Duch Pana, tam i wolność. Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana” 2Kor 3:3-8, 17-18.

Radujmy się duchowym posługiwaniem Boga w naszym chrześcijańskim życiu i nie wypierajmy się tej mocy Chrystusa w nas. Dla bliższego zobrazowania, zauważmy pewną charakterystykę teologii binitariarnej. Paweł był nieobecny ciałem, jako osoba, aby ze zgromadzeniami wiernych mimo wszystko być obecnym za sprawą własnego ducha, czyli oddziaływał swoją mocą autorytetu. Nawet w mowie potocznej często mówimy: „Życzę tobie powodzenia, będę w tobą duchem, wspomnij o mnie jak się gorzej poczujesz”. Każdy człowiek ma swojego ducha, natomiast Duch Święty jest Ojca i Chrystusa, ten Duch jest jeden.

Słyszy się powszechnie o nierządzie wśród was, i to takim nierządzie, o jakim nie wspomina się nawet wśród pogan, że ktoś ma żonę swego ojca. A wy wbiliście się w pychę, zamiast tak się smucić, aby został usunięty spośród was ten, kto się dopuścił tego czynu. Ja bowiem, nieobecny ciałem, lecz obecny duchem, już jakbym był obecny, osądziłem tego, który to uczynił. W imieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa, gdy się zgromadzicie, wy i mój duch, z mocą naszego Pana Jezusa Chrystusa; Wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, żeby duch był zbawiony w dniu Pana Jezusa. (…) Bo wszyscy przez jednego Ducha zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy to Żydzi, czy Grecy, czy niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni w jednego Ducha” 1Kor 5:1-5, 12:13.

Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do niego nie należy. Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a duch jest żywy z powodu sprawiedliwości. A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka” Rz 8:9-11.