Szach i mat

Przybliżony czas czytania: 4 minuty.

A gdy zobaczycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry, a ci, którzy są wewnątrz miasta, niech wyjdą, a ci, którzy są na wsi, niech do niego nie wchodzą. Będą to bowiem dni pomsty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane” Łk 21:20-22.

jan nad j

Spośród setek fragmentów Nowego Testamentu informujących o szybkim powrocie Pana ten jest jednym z tych, który nokautuje wszelkie eschatologie wykraczające poza pokolenie apostolskie. Szach dlatego, że coś poważnego związanego z powrotem Pana miało już się zacząć, gdy pierwsi chrześcijanie zobaczą Jerozolimę otoczoną przez wrogie armie.  Mat jest z tego powodu, iż te straszliwe dni pomsty miały wypełnić wszystko, co napisano w Starym Testamencie. Wszystko! Czyli sąd Boży, powrót Pana, zmartwychwstanie wiernych, nastanie nowego nieba i ziemi, itd.

Dalej Łukasz dokonał opisu tych wydarzeń i zaznaczył, że Jezus obiecał to w ramach ich pokolenia. Czyli po raz drugi w tym krótkim proroctwie z góry Oliwnej jest bezpośrednie odwołanie do czasów apostolskich, to jest czasów ostatecznych – jak oznajmił Piotr w rozdziale drugim Dziejów Apostolskich.

Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę powiadam wam, że nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Pilnujcie się, aby wasze serca nie były obciążone obżarstwem, pijaństwem i troską o to życie, aby ten dzień was nie zaskoczył” Łk 21:31-32.

A o czasach i porach, bracia, nie potrzebujecie, aby wam pisano. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pana przyjdzie jak złodziej w nocy. Bo gdy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – wtedy przyjdzie na nich nagła zguba, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie ujdą. Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej. Wy wszyscy jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy więc jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi. Ci bowiem, którzy śpią, w nocy śpią, a ci, którzy się upijają, w nocy się upijają. My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia. Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz abyśmy otrzymali zbawienie przez naszego Pana Jezusa Chrystusa” 1Tes 5:1-9.

Tymczasem nikt nie ma wątpliwości, że pierwsi chrześcijanie byli świadkami oblężenia Jerozolimy, ale mimo to mało kto wiąże to z obietnicą Jezusa. Dla podbicia tego absurdu zauważę, że w kolejnych wiekach Jerozolima była podbijana wielokrotnie, m.in. przez muzułmanów i krzyżowców. Nie chodzi tu też o przyszłe otoczenie Jerozolimy przez obce armie, ale o to co miało widzieć pokolenie apostolskie: „a gdy zobaczycie (…) uciekajcie„. Mając naukę Jezusa, widząc miasto otoczone przez Rzymian ze sprzymierzonymi im narodami, pierwsi chrześcijanie znaleźli sposobność, aby uniknąć ognia gniewu Bożego. Źródła historyczne donoszą, że wielu nawróconych do Chrystusa nie dało się zmanipulować Żydom i uciekli do miasta Pella nad Jordanem.

A gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest ozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdą dni, w których z tego, co widzicie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony” Łk 21:5-6.

Przez to Duch Święty wskazuje wyraźnie, że droga do świątyni nie została jeszcze objawiona, dopóki stoi pierwszy przybytek; Ma to znaczenie obrazowe, odnoszące się do teraźniejszego czasu, kiedy to składane bywają dary i ofiary, które nie mogą doprowadzić do wewnętrznej doskonałości tego, kto pełni służbę Bożą; Są to tylko przepisy zewnętrzne dotyczące pokarmów i napojów, i różnych obmywań, nałożone do czasu zaprowadzenia nowego porządku” Hbr 9:8-10 (BW).

Ponieważ Pan Jezus obiecał wypełnienie wszystkiego, co dotąd napisano, zaraz po oblężeniu Jerozolimy, to mamy dwie możliwości interpretacyjne. Albo Pan nie rozumiał informacji jakie przekazuje apostołom, innymi słowy – kłamał, albo mówił prawdę, czyli nastało nowe (np. Objawienie rozdziały 21 i 22). Bóg jest prawdomówny i tak jak obiecał zniszczenie świątyni będącej symbolem starego systemu na świadectwo swojego powrotu i wypełnienia wszystkich proroctw, tak zrobił. Wypełnił wszystko!

Uważajcie, abyście nie odtrącili tego, który przemawia. Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, odtrąciwszy tego, który na ziemi mówił, tym bardziej my, jeśli odwrócimy się od tego, który przemawia z nieba; Którego głos wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje, mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem. A słowa „jeszcze raz” ukazują usunięcie tego, co się chwieje, jako tego, co stworzone, aby pozostało to, co się nie chwieje. Dlatego otrzymując królestwo niezachwiane, miejmy łaskę, przez którą możemy służyć Bogu tak, jak mu się to podoba, z czcią i bojaźnią. Nasz Bóg bowiem jest ogniem trawiącym” Hbr 12:25-29.

Przede wszystkim to wiedzcie, że w ostatecznych dniach przyjdą szydercy, którzy będą postępować według swoich własnych pożądliwości; I będą mówili: Co z obietnicą jego przyjścia? Bo odkąd zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak od początku stworzenia. Tego bowiem umyślnie nie chcą wiedzieć, że niebiosa były od dawna i ziemia z wody, i w wodzie stanęła przez słowo Boże; Przez które ówczesny świat, zalany wodą, zginął.A obecne niebiosa i ziemia przez to samo słowo są utrzymane i zachowane dla ognia na dzień sądu i zatracenia bezbożnych ludzi” 2P 3:3-7.

Pierwsze niebo i ziemia (pierwotne stworzenie) przeminęły przez wodę, to jest potop za czasów Noego, drugie niebo i ziemia (świat żydowski) przeminął za sprawą ognia, to jest spalenie świątyni Jerozolimskiej. To się wydarzyło, dni pomsty przeminęły. Ktoś spyta, jak się wypełniły poszczególne proroctwa, na ile literalnie, na ile symbolicznie (duchowo), jakie źródła mogą to potwierdzić? Zasadniczo to nie ma potrzeby wyjaśniać szczegółowo każdego proroctwa, gdyż świątyni nie ma, a ofiary są zniesione (i to od czasów apostolskich), stąd bezwzględnie wiadomo, że wszystko się wypełniło. Oczywiście wiele treści potwierdzających wypełnione proroctwa czasów ostatecznych można znaleźć u autorów żyjących w pierwszym wieku, takich jak Józef Flawiusz, Tacyt, czy Swetoniusz (a być może jakieś pisma jeszcze są do odkrycia), ale nawet gdyby ich nie było, samo Pismo wystarcza by wierzyć, że Pan już wrócił.

Powtórzę raz jeszcze, biblijna zasada jest nienaruszalna: jeśli to zobaczycie, wypełni się wszystko co napisane! Trzeba po prostu chcieć postawić się w pozycji pierwszych chrześcijan, absolutnie nie ignorując ich oczekiwania na powrót Pana, które mieli nieustannie obiecywane, że wydarzy się wkrótce – dosłownie za życia wielu z nich.

Czy języki i proroctwa przeminęły?

Przybliżony czas czytania: 10 minut.

Miłość nigdy nie ustaje. Bo choć są proroctwa, przeminą; choć języki, ustaną; choć wiedza, obróci się wniwecz. Po części bowiem poznajemy i po części prorokujemy. Ale gdy przyjdzie to, co doskonałe [gr. teleios], wtedy przeminie to, co jest cząstkowe” 1Kor 13:8-10.

two man and two woman standing on green grass field

Wśród chrześcijan toczy się spór o to, czy proroctwa i języki są dziś obowiązującymi darami Ducha Świętego. Charyzmatycy utrzymują, że modlą się słowami, których nigdy dotąd nie znali, zaś druga strona uważa takie rozmowy za bełkot, który nie ma źródeł w Duchu Pańskim. Natomiast obie strony sporu (ale nie wszystkie zbory) dopuszczają proroctwa pozabiblijnych autorów jako natchnione Duchem. Zdarza się, że np. można nie wierzyć w aktywność języków, równocześnie ufając dodatkowym objawieniom. Udowodnię jednak, że języki, proroctwa, a nawet wiedza „ustały„, „przeminęły” i zostały „obrócone wniwecz„. Czytaj dalej Czy języki i proroctwa przeminęły?

Krwawy księżyc

Przybliżony czas czytania: 4 minuty.

I zobaczyłem, gdy otworzył szóstą pieczęć, a oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi i słońce stało się czarne jak włosiany wór, a księżyc stał się jak krew. Gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca niedojrzałe figi, gdy potrząśnie nim gwałtowny wiatr. I niebo ustąpiło jak zwój zrolowany, a każda góra i wyspa ruszyły się ze swoich miejsc. A królowie ziemscy i możnowładcy, i bogacze, i wodzowie, i mocarze, i każdy niewolnik, i każdy wolny ukryli się w jaskiniach i skałach górskich. I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka; Bo nadszedł wielki dzień jego gniewu. I któż może się ostać?” Obj 6:12-17.

red moon during night time

27 lipca 2018 roku miał być, według wielu chrześcijańskich futurystów (nie wszystkich!), dniem otwarcia szóstej pieczęci gniewu Boga. I mówią tak przy niemal każdym zaćmieniu księżyca, które ma miejsce mniej więcej co kilka lat. Do tego zaćmienia podeszli z większym przekonaniem, ponieważ tym razem księżyc przybrał kolor czerwony na blisko dwie godziny, co jest szczególnie długim okresem i dla naszego pokolenia wydarzeniem jednorazowym. Kolejny taki spektakl powinien mieć miejsce w przyszłym wieku. Futuryści trzymają dwa zasadnicze błędy interpretacyjne.

Czytaj dalej Krwawy księżyc

Trzykrotność dla trynitarian

Przybliżony czas czytania: 5 minut.

Wszechświat jaki znamy jest uporządkowany, więc trójca na pewno istnieje – argumentują trynitarianie. To założenie, aniżeli wynik egzegezy biblijnej, ale pochylić się nad tym nie zaszkodzi.

tree branch covered with frosted ice

Z pierwszą częścią zdania się zgadzam, wszechświat, Ziemia, życie są uporządkowane logicznie, wszystkim rządzą prawa natury nadane i utrzymywane przez Boga. Skąd jednak wniosek trynitarian, że Bóg musi być w trzech postaciach? Ponieważ jak mówią wszystko jest poznane za sprawą trzech czynników: materii (gazowej, ciekłej, stałej), czasu (przeszłości, teraźniejszości, przyszłości) i przestrzeni (wysokości, szerokości, głębokości). Nie miałem jednak satysfakcji usłyszeć lub przeczytać dowodu wspartego wycinkiem z Biblii. Ta wydawałoby się logiczna struktura wnioskowania znalazłaby również swoje uzasadnienie w binitarianiźmie (opartej na osobach/tytułach Ojca i Syna i Ich formie Ducha). Przypuszczam, że nawet większość kościołów unitariańskich nie miałaby kłopotu wpisać się w tą argumentację trynitarian, tylko po co, skoro tego nie broni się Biblią?! Jezus nigdzie nie wspomniał, że jest wysokością, Ojciec szerokością, a Duch konkretnie głębokością. A może Bóg sam z siebie w trójcy jest jedynie głębokością, a ta sama głębokość Ducha Go bada? Ale czy Duch jest w ogóle materialny, by miał długość, głębokość i szerokość? Raczej nie, poniższy opis ma wymiar duchowy, a nie materialny.

Ale głosimy, jak jest napisane: Czego oko nie widziało ani ucho nie słyszało, ani nie wstąpiło do serca człowieka, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują. Nam zaś Bóg objawił to przez swojego Ducha. Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga” 1Kor 2:9-10.

Czytaj dalej Trzykrotność dla trynitarian

Czy apostoł Jan nadal żyje?

Przybliżony czas czytania: 3 minuty.

Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się i chodziłeś, gdzie chciałeś. Gdy jednak się zestarzejesz, wyciągniesz swoje ręce, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz. Powiedział to, dając znać, jaką śmiercią miał uwielbić Boga. A to powiedziawszy, rzekł mu: Pójdź za mną. A Piotr, odwróciwszy się, zobaczył ucznia, którego Jezus miłował, idącego za nim, który też przy wieczerzy położył się na jego piersi i zapytał: Panie, kto jest tym, który cię wyda? Gdy więc Piotr go zobaczył, zapytał Jezusa: Panie, a co z nim? Jezus mu odpowiedział: Jeśli chcę, żeby on został, aż przyjdę [gr. erchomai], co tobie do tego? Ty pójdź za mną. I rozeszła się wśród braci wieść, że ten uczeń nie umrze. Jezus jednak nie powiedział mu, że nie umrze, ale: Jeśli chcę, aby został, aż przyjdę [gr. erchomai], co tobie do tego? To jest ten uczeń, który świadczy o tym i to napisał, a wiemy, że jego świadectwo jest prawdziwe. Jest też jeszcze wiele innych rzeczy, których dokonał Jezus, które gdyby miały być wszystkie z osobna spisane, sądzę, że i cały świat nie mógłby pomieścić ksiąg, które byłyby napisane. Amen” J 21:18-25.

jan nad j

Jak rozumiesz ten fragment Pisma?

Czytaj dalej Czy apostoł Jan nadal żyje?

Bluźnierstwo Duchowi

Przybliżony czas czytania: 7 minut.

Bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu jest niewybaczalne, dlatego Duch musi być osobą – tak twierdzą trynitarianie.

I każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, ale temu, kto bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone” Łk 12:10.

bluznierstwo duchowi

Podobną relację przedstawia ewangelista Marek.

Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, którymi bluźnią synowie ludzcy, będą im przebaczone. Kto jednak bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie dostąpi przebaczenia, ale podlega karze wiecznego potępienia” Mk 3:28-29.

Czyżby, Duch musi być osobą?!

Czytaj dalej Bluźnierstwo Duchowi

Dekalog. Przykazanie trzecie.

Przybliżony czas czytania: 4 minuty.

Nie będziesz brał imienia Pana, twego Boga, nadaremnie, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który bierze jego imię nadaremnie” Wj 20:7.

Rodzi się podstawowe pytanie w związku ze słowem „nadaremnie”. W jakich okolicznościach, w jakim zakresie używanie imienia Pana jest niepotrzebne, nieefektywne, bezcelowe, zbędne?

trzecie przykazanie

Spójrzmy w nauki Chrystusa i apostołów odnośnie trzeciego przykazania, zaczynając akcentem ze Strego Przymierza.

Czytaj dalej Dekalog. Przykazanie trzecie.